Reklama

Elegia dla rzemieślnika

09.02.2015
Czyta się kilka minut
W Krakowie zostało ich jeszcze kilku. Następców już nie mają.
Kazimiera Krzemińska w pracowni modniarskiej przy al. Krasińskiego Fot. Kamila Zarembska
W

Wszyscy powtarzają jak refren: coraz mniej klientów, coraz wyższe czynsze, brakuje na remont. Nie narzekają, ale z żalem w głosie mówią: to już ostatnie podrygi, zakład niedługo trzeba będzie zwinąć.
Modystka na Krasińskiego
Kazimiera Krzemińska, dyplomowana mistrz modystka, wystawia wzory swoich kapeluszy i ozdobnych nakryć głowy. Są klasyczne fedory – kapelusze ze średnim rondem i wklęsłą fałdą wzdłuż, satynowe stroiki z woalkami i talerzowe kapelusze w stylu „Przeminęło z wiatrem”. Do ściany oklejonej różową tapetą przyczepiony „Cennik usług modniarskich”. Można zamówić „kapelusz z żurnala” albo „toczek fantazyjny”. Ceny zaczynają się od 110 zł. – To nie jest dużo, często te fabrycznie robione są droższe. A ja wszystko ręcznie podszywam i laminuję. Przeciętny kapelusz robię około 4 godzin, bardziej ozdobne 2 dni – opowiada Kazimiera. – Niestety, dla...

8779

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]