Duszna aura przyzwolenia

To że piłkarscy kibole to bandyci - wiadomo. Podobnie jasne było, że Młodzież Wszechpolska i jej zbrojne ramię, czyli skinheadzi wypacza ideę patriotyzmu, a Liga Polskich Rodzin dla celów politycznych nadużywa pojęcia wartości chrześcijańskich.
Czyta się kilka minut

Historia krakowskiego Marszu Tolerancji - bo, wbrew niektórym mediom i komentatorom, w manifestacji nie uczestniczyli jedynie homoseksualiści, lecz głównie ci, którzy nie chcieli pogodzić się z próbą wprowadzenia w mieście porządków ideologii w miejsce rządów prawa - a zwłaszcza napad połączonych sił sympatyków LPR, narodowców i piłkarskich hools na demonstrantów, pokazał coś groźniejszego: panujący w Polsce klimat przyzwolenia dla bandytyzmu. Oto odwołująca się co rusz do idei poszanowania prawa partia Prawo i Sprawiedliwość atakuje pomysł legalnej demonstracji, zorganizowanej przez zarejestrowane organizacje. Podobne w tonie oświadczenie wydaje uważana za nadzieję polskiej prawicy Platforma Obywatelska, a firmuje je jej krakowski lider Zbigniew Fijak - zasłużony obrońca praw człowieka za PRL i bliski współpracownik typowanego na przyszłego premiera Jana Rokity. Zaś kandydat PO do Parlamentu Europejskiego, również zasłużony opozycjonista, Bogusław Sonik zajmuje dwuznaczną postawę podczas głosowania zbliżonej w wymowie rezolucji sejmiku wojewódzkiego. Podczas marszu policja nie reaguje dostatecznie skutecznie na pierwsze przypadki obrzucania jego uczestników jajkami - sprawcy są zwalniani i mogą kontynuować rozróbę. Więcej: nielegalną, bo zorganizowaną bez pozwolenia władz miasta, kontrdemonstracją kierują krakowscy radni z LPR - czy zajmie się tym prokuratura? Szkoda również, że kardynał Stanisław Nagy w wygłoszonej na Skałce homilii, krytykując marsz, słowem nie odniósł się do chuligańskich napaści na jego uczestników.

Przyzwolenie na przemoc i fanatyzm oznacza nie tylko moralną za nie współodpowiedzialność - musi prowadzić też, co gorsza, do ich narastania.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2004