Drugie życie Trójkąta

Trójkąt Weimarski kojarzy się dzisiaj głównie ze zmarnowaną szansą na poważny dialog między Francją, Polską a Niemcami. Z perspektywy czasu porażka ta nie dziwi. Była ona poniekąd wpisana w sam projekt Trójkąta, który powstał w czasie wyjątkowym i był emanacją ówczesnych obaw: Polska bała się obojętności Europy Zachodniej, Niemcy obawiały się konsekwencji załamania się polskich reform, a Francja z niepokojem obserwowała aktywność zjednoczonych Niemiec w Europie Środkowej. Po rozszerzeniu NATO i UE wszystkie te obawy znikły.
Czyta się kilka minut

Zakończony w ubiegłym tygodniu szczyt w Mettlach odpowiedzi na pytanie o sens istnienia Trójkąta w nowej Unii nie przyniósł. Nie taki był jego cel. Spotkanie prezydenta Kaczyńskiego, kanclerz Merkel i prezydenta Chiraca było wyrazem chęci do rozmowy. Po wydarzeniach ostatnich miesięcy to bez wątpienia wiadomość dobra. Sprzyjający klimat polityczny ułatwia nawet najtrudniejsze dyskusje i spory.

Dopiero nadchodzące miesiące pokażą, czy spotkanie w Mettlach pozostanie w pamięci jako początek przełomu czy też jako kontynuacja marazmu. Rozstrzygnięcia szukać należy w dyskusji o reformie instytucjonalnej Unii, a także kształcie partnerstwa z Rosją. Oba tematy są wyzwaniem dla rozpoczynającego się 1 stycznia 2007 r. przewodnictwa Niemiec w Unii. Jeżeli przyniesie ono nowy kompromis, pod którym podpisze się nie tylko rząd Polski, ale i nowy - ktokolwiek nim będzie - prezydent Francji, wtedy droga do ponownych narodzin współpracy weimarskiej będzie otwarta. Jeżeli zaś problem, np. Rosji stanie się dla Unii tym, czym kilka lat temu problem Iraku, przyszłość Trójkąta będzie najmniejszym z problemów, przed którymi staną jego członkowie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 51/2006