Reklama

Droga krzyżowa Asii Bibi

Droga krzyżowa Asii Bibi

05.11.2018
Czyta się kilka minut
AKHTAR SOOMRO / REUTERS / FORUM
S

Sędzia podarował mi nowe życie” – mówiła Asia Noreen, chrześcijanom na świecie znana jako Asia Bibi (siostra Asia), gdy usłyszała, że Sąd Najwyższy Pakistanu uchylił wyrok śmierci za rzekome bluźnierstwo, z którym spędziła w więzieniu ostatnich 8 lat. Ale nowe życie nie oznacza dla niej powrotu do tego, które było. To, że dla bezpieczeństwa swojego i rodziny będzie musiała opuścić kraj, zdawało się przesądzone. Teraz nie wiadomo, czy będzie możliwe.

Asię Bibi, matkę pięciorga dzieci, aresztowano w 2009 r. po tym, jak dwie współtowarzyszki z pracy oskarżyły ją o bluźnierstwo. Kobiety odmówiły wypicia wody przyniesionej przez Asię, po czym miała nastąpić kłótnia, w której miało paść bluźnierstwo pod adresem proroka Mahometa. W Pakistanie od 1969 r. obowiązuje prawo, które pozwala za to skazać na śmierć, i wciąż ma duże poparcie społeczne.

Protesty ekstremistów wybuchły zaraz po decyzji sądu (na zdjęciu). Zablokowali oni główne drogi kraju, żądając powieszenia Asii. Do demonstracji wzywał Hafiz Saeed, lider organizacji Lashkar-e-Taiba (uznanej za terrorystyczną). Protestują też zwolennicy partii Tahrik-e-Labbaik Pakistan, która ma wprawdzie znikome poparcie społeczne, ale przyciąga uwagę protestami i blokadami dróg. Władze ugięły się pod naciskiem protestów i zawarły rodzaj ugody z ekstremistami. Ogłoszono, że Asia nie będzie mogła opuścić kraju, i że rząd nie zablokuje odwołania od ostatniego wyroku. Wszyscy protestujący, których zatrzymano, zostaną zwolnieni. Mąż Asii, Bibi Ashiq Masih, apeluje do przywódców USA, Wielkiej Brytanii i Kanady o azyl i umożliwienie rodzinie wyjazdu z kraju. Natomiast jej adwokat Saiful Malook, który wolał opuścić Pakistan, tak komentuje ugodę władz z protestującymi: „Nie są nawet w stanie wprowadzić w życie wyroku najważniejszego sądu w kraju”. ©

Autor artykułu

Teolożka i publicystka a od listopada 2020 r. felietonistka „Tygodnika Powszechnego”. Zajmuje się dialogiem chrześcijańsko-żydowskim oraz teologią feministyczną. Studiowała na Papieskim...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]