Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Droga do neo-Nobla

Droga do neo-Nobla

03.09.2018
Czyta się kilka minut
Po skandalu, który sparaliżował szwedzką Akademię i doprowadził do odwołania tegorocznej edycji literackiego Nobla, powstała Nowa Akademia i tymczasowa nagroda alternatywna.
N

Najpierw szwedzcy bibliotekarze wskazali 47 kandydatów (wśród nich 12 ze Szwecji...), teraz w głosowaniu (ogólnoświatowym!) wyłoniono – chyba z niewielką pomocą jury, bo z góry założono parytet – finałową czwórkę.

W szerszym gronie znaleźli się Margaret Atwood, Don DeLillo, Amos Oz, Thomas Pynchon, a także Olga Tokarczuk, żadne z nich jednak do finału nie trafiło. Z dorocznych potencjalnych noblistów jest w nim tylko Japończyk Haruki Murakami (i mam nadzieję, że nie wygra). Obok – Brytyjczyk Neil Gaiman (ur. 1960), gwiazda popkultury i pisarz wybitny, choć uprawiający gatunki przez Akademię pomijane: komiks („Sandman”!), fantasy i horror. No i dwie autorki francuskojęzyczne: pochodząca z karaibskiej Gwadelupy Maryse Condé i mieszkająca w Kanadzie Wietnamka Kim Thúy.

Condé (ur. 1937) wraca do epoki kolonialnej z perspektywy ofiar; bohaterką tłumaczonej na polski powieści „Ja, Tituba, czarownica z Salem” jest czarna niewolnica, jedna z oskarżonych w słynnym procesie. Kim Thúy urodziła się w 1969 r. w Sajgonie; po opanowaniu Wietnamu Południowego przez komunistów jej rodzina zdecydowała się na ucieczkę. „Ru”, wydana również u nas debiutancka powieść Thúy, opowiada o wietnamskim dzieciństwie, doświadczeniu boat people i wrastaniu w nowy świat kanadyjskiego Quebecu. Laureata (może jednak laureatkę?) poznamy 12 października. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]