Czyste czucie

Ping-pong jest sportem najbardziej towarzyskim i przyjaznym. Tkwi w nim coś pozornie śmiesznego, choćby ta piłeczka, karykatura piłki, ten lekki idiotyzm powtarzanych w kółko gestów.

Reklama

Czyste czucie

17.01.2022
Czyta się kilka minut
Ping-pong jest sportem najbardziej towarzyskim i przyjaznym. Tkwi w nim coś pozornie śmiesznego, choćby ta piłeczka, karykatura piłki, ten lekki idiotyzm powtarzanych w kółko gestów.
Rozgrywki tenisa stołowego w ramach Narodowej Kampanii Fitness. Pekin, czerwiec 2009 r. REPORTER
T

Trudno jest opisać uczucie, które w nas rozbłyskuje w tym ułamku chwili, kiedy piłeczka po udanym ścięciu, liznąwszy stół, leci niepowstrzymana, by, wirując wokół własnej osi, zatrzymać się gdzieś na podłodze. Coś się w nas domyka, nagle odfajkowuje; wbiliśmy kolejny gwoździk w skorupę świata, potwierdziliśmy swoje w nim istnienie na naszych prawach, suwerennie. Świat jest, jaki jest, trudno, ale tym bardziej należy się weń wtłaczać, podpisywać na własnych warunkach listę obecności. Takie tysięczne gratyfikacje są solą ping-ponga, jednym z najgłębszych źródeł przyjemności, jaką daje.

A masz!

Jest jeszcze inna rozkosz, pokrewna wyżej opisanej, lecz osobna: obronić się, zablokować ścięcie zdecydowanym siermiężnym weto, twardo nadstawiając rakietkę; albo miękkim ruchem, coś jak głaskanie kota, zamortyzować piłeczkę lecącą w naszą stronę i widzieć, jak wraca delikatnie...

24751

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]