Reklama

Czy dni Międzynarodowej Stacji Kosmicznej są policzone?

09.07.2022
Czyta się kilka minut
Najdroższe laboratorium ludzkości przetrwało 20 lat ekstremalnych temperatur, trafienia mikrometeorytami i cięcia budżetowe. Może nie przetrwać rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
HANDOUT/AFP/East News
R

Rosyjska, wojenna propaganda wdarła się na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Błekitno-niebiesko-czerwona flaga była bardzo pomięta, ale pewnie trafiła stację zwinięta w czyjejś kieszeni. Estetyka była tu jednak najmniej istotna. Liczyła się symbolika.

Flaga, barwy samozwańczej, marionetkowej „Ługańskiej Republiki Ludowej” została rozwinięta na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej tuż po zajęciu przez rosyjskich najeźdźców Lisiczańska, ostatniego dużego miasta w obwodzie ługańskim kontrolowanego przez Ukrainę. Flaga sąsiedniej „Donieckiej Republiki Ludowej” także pojawiła się w rękach rosyjskich kosmonautów: Artemiewa, Matwiejewa i Korsakowa.

„Oswobodzenie Ługańskiej Republiki Ludowej świętujemy na Ziemi i w kosmosie” napisała w mediach społecznościowych rosyjska agencja Roskosmos.

NASA: Nadal rozmawiamy

NASA od początku ukraińskiej wojny wypowiada się...

10163

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]