Władze w Kabulu poinformowały w miniony piątek o śmierci Hafiza Saeeda Khana (na zdjęciu), zawiadującego afgańską komórką IS.
/ Fot. MATERIAŁY PRASOWE
Miał on zginąć razem z ok. trzydziestoma innymi dowódcami w amerykańskim nalocie. Państwo Islamskie zaprzecza tym doniesieniom; pewne jest jednak, że wśród muzułmańskich ekstremistów na pograniczu afgańsko-pakistańskim trwa właśnie walka o rząd dusz. W ostatnich miesiącach wielu lokalnych dowódców, zainspirowanych sukcesami IS na Bliskim Wschodzie, zaczęło działać pod sztandarem tej organizacji.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















