Reklama

Człowiek i stado

Człowiek i stado

16.05.2004
Czyta się kilka minut
Nie wystarczy chwalić się prognostycznymi osiągnięciami, trzeba także mówić o klęskach. Jedna z nich dotyczy demografii.
W

W latach 60. Paul Ehrlich wydał książkę “The Population Bomb", w której zapowiadał, że pod koniec stulecia za sprawą eksplozji demograficznej siedemset milionów ludzi umrze z głodu. Pod wpływem raportów Klubu Rzymskiego wszyscy (i ja także) przypuszczali, że czeka nas nieustający wzrost populacji. Tymczasem ostatnie badania wykazują, że tendencja raczej się odwraca.

Dotyczy to zarówno zamożnych państw Europy Zachodniej, jak i Polski. Mamy już ujemną dzietność, około roku 2070 liczba Polaków ma się zmniejszyć do 30-32 milionów. Niemcy czeka spadek jeszcze drastyczniejszy. Partie rządzące chcą wprowadzić ułatwienia imigracyjne i przyjmować rocznie od 330 do 350 tysięcy przybyszów, ale i to nie wystarczy do utrzymania populacji na istniejącym poziomie. Rosja także bardzo schudnie; za kilkanaście lat ubędzie jej kilka milionów mieszkańców. Tylko Stany Zjednoczone...

7053

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]