Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Ćwiczenia z jedności, szczęścia i bogactwa

Ćwiczenia z jedności, szczęścia i bogactwa

20.08.2018
Czyta się kilka minut
W telewizji walczy z ukraińskimi zapaśnikami albo uczy jogi. Na sprzedaży kosmetyków zbił fortunę – mimo że praktykuje ascezę. Oficjalnie Baba Ramdev, szara eminencja partii rządzącej w Indiach, nie ma też nic wspólnego z polityką.
Baba Ramdev (z prawej) i minister budownictwa Indii Venkaiah Naidu, Międzynarodowy Dzień Jogi, Delhi, 19 czerwca 2016 r. RAJAT GUPTA / EPA / PAP
K

Kim jest Baba Ramdev? Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, komu się je zada. Jeśli głęboko religijnemu hindusowi, postać naszego bohatera ukaże się w szacie w kolorze pomarańczowym, którą noszą w Indiach świątobliwi hinduscy mnisi-asceci.

Dla przyspawanego do telewizora i internetu indyjskiego nastolatka Baba będzie przede wszystkim showmanem, który w porannym paśmie programowym uczy jogi, po południu jeździ na YouTubie motocyklem, a wieczorem, w telewizyjnym prime time, toczy ustawione pojedynki z zawodowymi zapaśnikami, ukazując nadludzką siłę, nabytą rzekomo dzięki ćwiczeniu jogi.

Gdyby to samo pytanie rzucić jednak w środowisku indyjskich przedsiębiorców, padnie kompletnie inna odpowiedź – że Baba Ramdev to współzałożyciel Patanjali Ayurved, jednego z najszybciej rozwijających się koncernów spożywczo-kosmetycznych, który od 2012 r. zwiększył przychody z...

14095

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

..po czym trafiłem na taki oto tekst w "Niedzieli": Kościół wypełniony ludźmi po brzegi. Przybyli z nadzieją, że Bóg uzdrowi ich z chorób, umocni w cierpieniach, uczyni cud. 22 lipca br., w piątek w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Pogórzu została odprawiona Msza św. ze szczególną modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie, której przewodniczył o. Teodor Knapczyk z Prowincji Matki Bożej Anielskiej Ojców Franciszkanów w Krakowie. W Pogórzu zjawili się pielgrzymi z całej diecezji i spoza niej, także z Czech i z Mołdawii. O godz. 17.30 obraz Maryi Królowej Polski został odsłonięty i odprawiono nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Parafialna schola liturgiczna i schola duszpasterstwa parafii pw. św. Andrzeja Boboli z Bielska ubogacały całość śpiewem..." Na koniec niedzielna perełka: "o. Teodor Knapczyk wygłosił homilię o wartości Eucharystii. Przytoczył dwie krótkie historie: o siostrze, która łatała dziury namiotu, zamiast trzymać ręce Jezusa, i o mieszkańcach wioski w Afryce, którym nie chciało się kopać w ziemi, by dotrzeć do źródła wody". +++ Itede, itepe, dokładnie jak u Baby - krowi mocz i kadzidła, organy i różańce. Po tej lekturze zrozumiałem: ten tekst jest o trudnym rynku uzdrawiania krowim moczem, kadzidłami czy różańcem, przywracania zmarłych do życia za pomocą zaklęć. O konkurencji w świecie szamanów i szalbierzy, żerujących na ludzkim nieszczęściu krwiopijców. Dziękuje Autorowi i z Panem Bogiem. +++ p.s. z dwojga tłustego wybieram klarowane masło Baby zamiast poświęconego oleju rzepakowego od franciszkanów.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]