Reklama

Co papież miał na myśli

Co papież miał na myśli

06.11.2020
Czyta się kilka minut
Głośna i budząca wątpliwości wypowiedź Franciszka na temat par homoseksualnych doczekała się oficjalnego wyjaśnienia Watykanu.
W bibliotece Pałacu Apostolskiego w Watykanie, 4 listopada 2020 r. / FOT. AFP PHOTO / VATICAN MEDIA / AFP / EASTNEWS
S

Sekretariat Stanu przesłał do wszystkich nuncjuszy informację, jak należy rozumieć słowa papieża: prawo osób LGBT do życia w rodzinie odnosi się do ich rodzin biologicznych, a nie przez nich zakładanych; ochrona prawna związków jednopłciowych jest możliwa, ale pod warunkiem że nie będą uznawane za równe związkom kobiety i mężczyzny, czyli małżeństwom. 


CZYTAJ TAKŻE

CO SIĘ NALEŻY NASZYM HOMOSEKSUALNYM SIOSTROM I BRACIOM: Po raz pierwszy zwierzchnik Kościoła katolickiego opowiada się za legalizacją związków homoseksualnych. Czy słowa papieża umożliwiają zmianę nauczania Kościoła? >>>


Choć przecież nie wszystko zostało wyjaśnione. Bo nadal nie wiemy, skąd i dlaczego w filmie Evgenya Afineevskiego pojawiło się zdanie (o prawnej ochronie związków jednopłciowych), które półtora roku wcześniej Watykan usunął z autoryzowanego wywiadu. Ani dlaczego papież, lub ktokolwiek z jego otoczenia, nie zareagował na tak – zdaniem autorów noty – zmanipulowane i wprowadzające zamęt słowa, mimo że obejrzał film na prywatnej, przedpremierowej projekcji. Nie wiemy, dlaczego zamieszanie wyjaśnia Sekretariat Stanu, a nie powołana do tego dykasteria komunikacji, której przedstawiciele od dwóch tygodni nabrali wody w usta. Ani dlaczego ta dykasteria uhonorowała – już następnego dnia po premierze, podczas specjalnej uroczystości w ogrodach watykańskich – tego „nierzetelnego” reżysera specjalną nagrodą za podejmowanie ważnych tematów społecznych i humanitarnych.

Nie wiemy również tego, co najważniejsze: co tak naprawdę myśli na ten temat papież.


JAK SIĘ POJAWIAJĄ I JAK ZNIKAJĄ SŁOWA PAPIEŻA FRANCISZKA: Pięć zdań, czyli krótka historia o cenzurowaniu papieża >>>

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz i fotoedytor „Tygodnika Powszechnego”. Absolwent teatrologii UJ, studiował też historię i kulturę Włoch w ramach stypendium przyznanego przez konsorcjum ICoN zrzeszające kilka...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]