Reklama

Bóg dotknął jego strun głosowych

Bóg dotknął jego strun głosowych

14.09.2007
Czyta się kilka minut
"Tygodnik Powszechny": - Czy Luciano Pavarotti był rzeczywiście wybitnym śpiewakiem?
W

Wiktor Aleksander Brégy: - Co do tego nie ma żadnych wątpliwości: był bardzo wybitnym śpiewakiem, specjalizował się głównie w repertuarze włoskim - od Belliniego do Pucciniego, do którego optymalnie pasowała zarówno jego osobowość artystyczna, jak przede wszystkim możliwości głosowe. W latach 70. i na początku 80. stworzył tu rzeczywiście wielkie kreacje, dzięki którym stał się wręcz symbolem wielkiego śpiewaka operowego naszych czasów. Taki był w "Tosce", "Rigoletcie", "Cyganerii", zwłaszcza kiedy współpracował z wybitnymi partnerami, jak choćby z Mirellą Freni, z którą łączyły go zresztą wyjątkowe więzy przyjaźni. Jego domeną były role nieco lżejsze, nie na przykład Radames w "Aidzie", bo nie był tak zwanym "tenorem bohaterskim". Pod koniec życia jego głos trochę ściemniał, wcześniej był jasny, swobodny i przejrzysty. Jak sam powtarzał, "Pan Bóg dotknął...

10475

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]