Reklama

Biskupów nie przyjmujemy

Biskupów nie przyjmujemy

20.08.2007
Czyta się kilka minut
Biskup Tadeusz Pieronek zna sporo kawałów o sobie samym. Pierwszą z cyklu rozmów, które złożyły się potem na wspólną książkę "Kościół bez znieczulenia, zacząłem właśnie od dowcipu: "Bóg zszedł z tronu i na moment opuścił niebo. Wtedy na tron wdrapał się bp Pieronek.... Biskup sam dokończył kawał.
P

Po kilku, może kilkunastu miesiącach odwiedziłem chorego biskupa. Z trudem otworzył drzwi do swego mieszkania naprzeciw katedry na Wawelu i powiedział: "Panie Marku, słyszał pan najnowszy kawał o mnie?".

Zasiadł w fotelu, osłabiony i blady, i zaczął, wziąwszy pod uwagę okoliczności spotkania, dość zawadiacko: "No więc umarłem i poszedłem do nieba. W bramie do raju staje św. Piotr i opryskliwie pyta: »Kto tam?«. »Jestem biskup Tadeusz Pieronek i przyszedłem do nieba«. »Biskupów tu nie przyjmujemy«. Trudno, obracam się na pięcie i odchodzę. Ale za chwilę brama lekko się uchyla, św. Piotr wystawia głowę i mówi: »Zaraz, zaraz - jak?«. »Biskup Tadeusz Pieronek«. »A, Pieronek... Właź! Jaki tam z ciebie biskup«".

Złośliwcy od razu ogłoszą jedynie słuszną interpretację. Wiadomo: kapłan polskojęzyczny, zaprzedany zdrajcom ojczyzny, nawet nie ma diecezji. Ale jest i inna...

1788

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]