Reklama

Biskupi po śmierci prof. Geremka

Biskupi po śmierci prof. Geremka

15.07.2008
Czyta się kilka minut
Jego odejście biskupi nazwali wielką stratą dla polskiego społeczeństwa, któremu służył swoimi wybitnymi zdolnościami, ugruntowaną wiedzą i wielkim zaangażowaniem społecznym". Przypomniano także jego zasługi dla ratyfikacji konkordatu.
K

Kondolencje od Konferencji Episkopatu

Jak ogłosiło 15 lipca Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski, biskupi przesłali na ręce Marcina Geremka, syna prof. Bronisława Geremka, kondolencje w związku z tragiczną śmiercią ojca. List podkreśla zasługi prof. Geremka dla polskich przemian demokratycznych i stosunków Kościół-Państwo. "Odejście Pańskiego Ojca jest wielką stratą dla polskiego społeczeństwa, któremu służył swoimi wybitnymi zdolnościami, ugruntowaną wiedzą i wielkim zaangażowaniem społecznym" - czytamy.

Rzecznik KEP ks. Józef Kloch przypomniał w komunikacie dla mediów, że prof. Bronisław Geremek przyczynił się do ratyfikacji konkordatu między Stolicą Apostolską a Rządem Rzeczypospolitej Polskiej. "Wielki szacunek, jakim cieszył się Profesor za granicą, zwłaszcza w instytucjach europejskich, ułatwiał mu wstawiennictwo w żywotnych interesach Polski. Odejście Bronisława Geremka stanowi niewątpliwie wielką stratę dla naszego kraju i dla społeczności międzynarodowej" - podkreślił ks. Kloch.

Kondolencje od Nuncjusza Apostolskiego

Nuncjusz Apostolski abp Józef Kowalczyk skierował wyrazy współczucia na ręce ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Zwrócił uwagę, że Profesor "przyczynił się w istotny sposób do wprowadzenia Polski w struktury NATO i Unii Europejskiej, a także do ratyfikowania Konkordatu między Rzeczpospolitą Polską i Stolicą Apostolską". Wspomniał też o jego działalności jako wybitnego naukowca i polityka, "który odegrał ważną rolę w okresie przemian społecznych i politycznych w Polsce, współdziałając z Solidarnością".

Abp Życiński: straciliśmy osobę o wielkiej kulturze politycznej

"Kiedy patrzymy dziś na skłóconych polityków, którzy oskarżają się o najgorsze i operują soczystym językiem pełnym inwektyw, chciałoby się wtedy powiedzieć: obyś nam Boże dał w przyszłości nowych Geremków" - powiedział metropolita lubelski abp Józef Życiński.  Jego zdaniem, mimo że prof. Geremek potrafił "być w drugim szeregu" i nieraz skupiał na sobie niezasłużone oskarżenia i gromy, "jego świadectwo kultury politycznej, jego cierpienia i zasługi wpisane w historię Polski pozostają czymś wielkim dla nas wszystkich". Arcybiskup podkreślił także polityczne doświadczenie i wizję Polski w Europie, jakie miał prof. Geremek.

"Główną cechą Bronisława Geremka była wielka kultura polityczna, połączona z wiedzą zakorzenioną w historii - uważa abp Józef Życiński.

Abp Gocłowski: znaliśmy się od lat

"Prof. Bronisław Geremek odegrał niezwykle ważną rolę w najnowszej historii Polski" - podkreślił abp Tadeusz Gocłowski, emerytowany metropolita gdański. W rozmowie z KAI powiedział, że od lat znał i szanował prof. Geremka, dlatego wiadomość o jego śmierci jest dla niego trudnym przeżyciem. "Z prof. Geremkiem znaliśmy się od lat, zwłaszcza od czasów trudnych zmagań z komunizmem w latach 80." - powiedział hierarcha. "Bywał wtedy często w Gdańsku, prowadziliśmy bardzo długie rozmowy, zwłaszcza jeśli chodzi o mądre podejście do kończącej się epoki komunistycznej i nadchodzącego okresu wolności. Prof. Geremek w moich wspomnieniach na zawsze pozostanie jako człowiek mądry, roztropny, rzeczowy, nie szukający nigdy kłótni między ludźmi".

Zdaniem abp. Gocłowskiego prof. Geremek odegrał - razem z Lechem Wałęsą i Tadeuszem Mazowieckim - niezwykle ważną rolę w okresie rozmów przedstawicieli NSZZ z władzami w Magdalence. Zwrócił uwagę, że w okresie 1989-90, mimo różnic zdań z Wałęsą, prof. Geremek swoje opinie "zawsze wypowiadał  z ogromnym szacunkiem dla prezydenta i to pozostało do końca". Okres pełnienia przez Geremka funkcji ministra spraw zagranicznych był według arcybiskupa "piękną kartą". "Pełnił tę funkcję "bez zacietrzewień", z głębokim poczuciem odpowiedzialności za Polskę" - ocenił.

Bp Orszulik: to niepowetowana strata dla Polski

"Prof. Geremek to postać wybitna, która zapisze się w historii Polski" - napisał w oświadczeniu dla mediów bp Alojzy Orszulik, emerytowany biskup łowicki. "Tragiczne były losy Jego dzieciństwa, tragiczna jest Jego śmierć. Profesor Bronisław Geremek to wybitna postać, która zapisze się w historii Polski. Odegrał ważną rolę w tworzeniu opozycji wobec reżymu komunistycznego. Jako najbliższy doradca Lecha Wałęsy, był razem z Tadeuszem Mazowieckim głównym konstruktorem przemian politycznych i ustrojowych w Polsce w roku 1989. Obaj przez komunistów byli nazywani »mózgiem opozycji«. Władze komunistyczne represjonowały prof. Geremka, ale on pozostał nieugięty w walce o demokratyczną Polskę.

Cenił go Papież Jan Paweł II. Profesor był zwolennikiem i obrońcą konkordatu z 28 lipca 1993 roku, sens którego kwestionowała zwłaszcza lewica. Zaprezentował wysoką klasę dyplomaty w czasie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych na Watykanie dnia 25 marca 1998 r.

Osobiście doznałem od prof. Geremka wiele życzliwości i pomocy. Niech Pan okaże mu pogodne oblicze i przyjmie do niebieskich bram" - napisał bp Orszulik.

-----

Prof. Jerzy Kłoczowski: polityczna i naukowa pozycja prof. Geremka nie miała sobie równych

"Międzynarodowy prestiż prof. Bronisława Geremka oraz jego pozycja jako człowieka była niebywała. Ta niespodziewana śmierć jest ogromną stratą dla Polski" - powiedział wybitny historyk-mediewista prof. Jerzy Kłoczowski. "Był on człowiekiem cenionym niemal wszędzie w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Zawsze wykorzystywał to dla dobra Polski" - powiedział uczony.

Podsumowując dorobek prof. Geremka, Kłoczowski wyjaśnia, że był on przede wszystkim znakomitym mediewistą, jednym z najlepszych w całej polskiej historiografii. "Prace naukowe Geremka cechowało zawsze ogromne otwarcie na nowoczesne kierunki »historii interdyscyplinarnej«, wykorzystującej do badań historycznych także inne dziedziny nauki" - wyjaśnił.

Według prof. Kłoczowskiego jedna z pierwszych prac Bronisława Geremka, "Ludzie marginesu w średniowiecznym Paryżu", odsłoniła zupełnie nowe obszary badań. Od momentu jej wydania Geremek zdobył światową pozycję w świecie nauki.

"Łączyła nas bliska współpraca od końca lat 50. Jego zasługą było przywiezienie na KUL do Lublina w 1958 r. wielkiego francuskiego historyka Jacquesa le Goffa. Pamiętam nasze długie dyskusje nad dziejami dominikanów, czym ja się wówczas zajmowałem. I od tego czasu nieprzerwanie współpracowaliśmy" - wspomina prof. Kłoczowski. "Był humanistą i człowiekiem otwartym na wszelki dialog, pragnącym każdego zrozumieć. Występował przeciwko wszelkim ekstremizmom. Zawsze można było na nim polegać. To niesłychanie ważne" - podkreślił prof. Kłoczowski.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]