Reklama

Biskup z faweli w Krakowie

Biskup z faweli w Krakowie

16.11.2020
Czyta się kilka minut
Nie wiem, czy bardziej jestem zaskoczony, czy przerażony – mówi „Tygodnikowi” ks. Robert Chrząszcz.
PARÓQUIA SÃO PEDRO DO MAR
N

Nowym biskupem pomocniczym pod Wawelem został ks. Robert Chrząszcz, misjonarz pracujący od 15 lat w Brazylii. Decyzja papieża, ogłoszona 11 listopada, była zaskakująca, choć we „Franciszkowym stylu”. Powołanie do biskupiej pracy w Polsce czynnego misjonarza, księdza zaangażowanego w pracę duszpasterską w społeczeństwie wielowyznaniowym i wielokulturowym, znającego problemy najbiedniejszych, także mieszkańców faweli, daje do myślenia.

Zdziwienia nie ukrywa sam zainteresowany. – Nie wiem, czy bardziej jestem zaskoczony, czy przerażony – mówi „Tygodnikowi”. – Mam zostawić 15 lat mojego życia w Brazylii, wśród ludzi, których kocham i którzy mnie kochają, i przyjechać do Polski, której aktualnych problemów niemal nie znam. Ale chyba jestem częścią jakiegoś planu, skoro papież Franciszek znalazł mnie aż w Rio de Janeiro. I chce, bym z doświadczeniem pracy w Brazylii przyjechał do Krakowa. Nie rozumiem tego, ale wierzę, że będzie z tego jakieś dobro.

 

Ks. Robert Chrząszcz pochodzi z Wadowic. Do Brazylii wyjechał w 2005 r., po 10 latach pracy w Polsce. Ostatnio pracował w parafii São Pedro do Mar w Rio, która ma wyjątkowe szczęście do proboszczów – w ciągu 11 miesięcy dwóch z nich zostało biskupami (poprzedni, ks. Zdzisław Błaszczyk, pochodzący z Gdowa, został sufraganem w Rio de Janeiro). Ks. Robert jest przekonany, że za jego nominacją, podobnie jak i jego poprzednika, stoi kard. Orani João Tempesta, który cenił sobie pracę Polaków. Święcenia biskupie ks. Chrząszcza odbędą się prawdopodobnie pod koniec stycznia 2021 r. – W tej chwili muszę pozamykać swoje sprawy w Brazylii – mówi biskup nominat. – Do Polski przylecę w połowie grudnia. I na pewno się nie zmienię. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz i fotoedytor „Tygodnika Powszechnego”. Absolwent teatrologii UJ, studiował też historię i kulturę Włoch w ramach stypendium przyznanego przez konsorcjum ICoN zrzeszające kilka...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

...my friends, too late

Może Papież Franciszek naprawi swój błąd i zmieni nam metropolitę krakowskiego

Nie, nie, to nie metafora do ciebie,księże nominacie.Wręcz przeciwnie, jesteś nadzieją, że tego Hannibala zatrzymamy u bram. Niestety jest, pewien problem, zasadniczy powiedziałbym. Hannibal jest nie tyle u bram, co w bramach. I właśnie, ty, księże nominacie, jesteś naszą nadzieją, że tego Hannibala, wywalimy z bram, przed bramy. Jednego musisz być pewien, ten Hannibal,tak łatwo wywalić się nie da.Dlatego zatęsknisz jeszcze za fawelami, ale nikt i nigdy nie obiecywał ci, że będzie łatwo. Szczęść Boże, księże nominacie.

W Krakowie pilnie potrzebny jest nie nowy biskup pomocniczy, tylko nowy arcybiskup metropolita. Człowiek, który nie ma rąk zbrukanych tuszowaniem seksualnego skandalu, umiejący prowadzić dialog, z szerokimi horyzontami, rozumiejący istotę kryzysu, który przeżywa polski Kościół. Im szybciej sie taka zmiana dokona - tym lepiej.

Jakże inne jest jego spojrzenie na Kościół. Zupełnie inna rola świeckich, małżeństwa pełniące rolę proboszczów, klerykalizm będący odległym wspomnieniem,opcja na rzecz ubogich. zrozumienie (choć niekoniecznie akceptacja) teologii wyzwolenia. Księże Robercie, jesteś nadzieją naszego krakowskiego Kościoła, tak upokorzonego wcześniejszą niewczesną nominacją.

co najmniej setkę takich braci Sz. P. by musiał mieć by sam tylko episkopat próbować od gangreny tym przeszczepem ratować - a i tak żadnej pewności, że na dłuższą metę coś da taka kuracja malutkiego polskiego fragmencika monstrualnej zgniłej całości

głosów, że to przyszły metropolita krakowski.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]