Reklama

Ani wolne, ani uczciwe

Ani wolne, ani uczciwe

31.05.2021
Czyta się kilka minut
Choć Syryjczycy mieli do wyboru trzech kandydatów, to wybór był żaden. Od początku było jasne, że zwycięzcą może być tylko Baszar al-Asad, rządzący od 21 lat.
W

Według oficjalnych danych w wyborach prezydenckich z 26 maja (przeprowadzonych na terenach kontrolowanych przez Damaszek) miał on otrzymać 95,1 proc. głosów. Tym samym zapoczątkował swoją czwartą już siedmioletnią kadencję. Klan Asadów (bo przed Baszarem rządził jego ojciec Hafiz) będzie zatem rządzić Syrią już niemal sześć dekad.

Asad z żoną Asmą oddali głosy w mieście Duma, nieopodal stołecznego Damaszku. Duma była jednym z symbolów powstania przeciw Asadowi, które wybuchło w 2011 r., a potem przerodziło się w wojnę (najpierw domową, a potem z udziałem także innych krajów). W 2018 r. to właśnie w Dumie miało dojść do ataku chemicznego, o który oskarżany jest reżim. „Dziś dowodzimy z Dumy, że naród syryjski jest jednością” – mówił Asad. Jednak Syria pozostaje głęboko podzielona. Od 2011 r. zginęło ok. 400 tys. ludzi (to ostrożne szacunki), a ponad połowa z 22-milionowej populacji musiała opuścić domy, z czego aż 5 mln uciekło za granicę. Choć Asad, wspierany przez Rosję i Iran, kontroluje dziś trzy czwarte kraju, a zeszły rok był najspokojniejszy od 2011 r., wojna daleka jest od zakończenia. Kraj jest zrujnowany, podobnie gospodarka. Czwarta część Syrii jest pod kontrolą różnych grup zbrojnych: sił kurdyjskich i rebelianckich (te trzymają się jeszcze głównie w prowincji Idlib); Państwo Islamskie działa we wschodnich regionach.

W przeddzień rytuału wyborczego USA, Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Włochy we wspólnym oświadczeniu uznały, że wybory nie są „ani wolne, ani uczciwe”. Natomiast opozycja (mocno podzielona) nazwała je „farsą”. Zwycięstwa Asadowi pogratulowały m.in. Chiny, Iran i Rosja. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]