Reklama

Ładowanie...

Aksamitny totalitaryzm

22.02.2016
Czyta się kilka minut
„Lobster” to okrutna bajka dla dorosłych. Pokazuje świat, w którym człowiek jest zaprogramowaną wiązką cech, a intymne związki – przymusem.
Kadr z filmu „Lobster” Fot. Materiały Dystrybutora
G

Grecki reżyser Yorgos Lanthimos lubi pokazywać eksperymenty na żywych ludziach. Bohaterami „Kła” było nastoletnie rodzeństwo, któremu rodzice stworzyli fikcyjną rzeczywistość – zamkniętą, wyizolowaną i całkowicie sztuczną, gdzie nawet język uległ perwersyjnemu przeinaczeniu. W następnym filmie, „Alpy”, pewna firma wyspecjalizowała się w bardzo osobliwych usługach: jej pracownicy wcielali się w postacie zmarłych niedawno ludzi, by pomóc w ten sposób bliskim nieradzącym sobie z żałobą. Świat, który ciągle ktoś próbuje na siłę ulepszać, musi opierać się na wzmożonej kontroli, przyjmującej u Lanthimosa postać aksamitnego terroru i wyrafinowanych socjotechnik. W takim świecie najważniejsze i najtrudniejsze staje się pytanie: „kim jestem?”. Jednakże zamiast paniki moralnej i apokaliptycznych wizji znajdziemy w filmach Greka jedynie absurdalne zakrzywienie rzeczywistości. W „Lobsterze”...

4618

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]