Autor instalacji „Toto Forever” Max Siedentopf nie ujawnia jej dokładnego położenia.
/ MAXSIEDENTOPF.COM
Gdzieś na pustyni Namib w południowo-zachodniej Afryce z głośników podłączonych do odtwarzacza MP3, ładowanego bateriami słonecznymi, rozbrzmiewa na okrągło hit lat 80. Utwór „Africa” zespołu Toto jest wyborem nieprzypadkowym – piosenka stała się popularnym tematem memów i flash mobów. Dokładnie rok temu kilkaset osób zgromadziło się w centrum Nottingham w Anglii tylko po to, by ją wspólnie zaśpiewać. ©℗
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















