Reklama

Zwyczajna przemoc

Zwyczajna przemoc

28.12.2013
Czyta się kilka minut
Nic nie mówili, po prostu bili – tak ukraińska dziennikarka Tatiana Czornowoł opowiadała dziennikarzom o tym, co zdarzyło się w ubiegłą środę w Borispolu.
D

Dziennikarka wracała do domu pod Kijowem, gdy zorientowała się, że jej auto jest śledzone. Oprawcy w terenowym wozie próbowali staranować auto Tatiany, a gdy w końcu zepchnęli je na pobocze, wyciągnęli ofiarę i dotkliwie pobili. Dziennikarka ma m.in. wstrząs mózgu i złamany nos. Czornowoł znana jest z tekstów demaskujących luksusowe życie ludzi władzy. W dniu pobicia opublikowała na swoim blogu materiał o tym, jak żyje minister spraw wewnętrznych Ukrainy. Cały czas była też aktywna wśród protestujących na Majdanie.
Kilka godzin przed pobiciem Czornowoł, raniony nożem został jeden z organizatorów lokalnego Euro-Majdanu w Charkowie. W poniedziałek zaś spalono tam auto wolontariuszy akcji protestu.
Trudno powiedzieć, czy te wypadki są tylko wynikiem czyjejś nadgorliwości, czy też elementem czegoś groźniejszego. Ukraina bowiem od dawna boryka się z problemem przemocy,...

1553

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]