Reklama

Zszywanie Polski

Zszywanie Polski

06.07.2010
Czyta się kilka minut
Słyszałem zalecenie księdza, by wybierać tego, który jest "do końca katolikiem". Prawdopodobnie mało kto się zastanowił, do jakiego końca i co to oznacza w polityce.
N

No to mamy prezydenta Rzeczypospolitej. W takich sytuacjach zawsze z ciekawością oczekuję na reakcję przegranego. Kiedy zwycięzca (jeszcze tylko sondażowy) wołał "chodźcie z nami!", pokonany, z mocą, przy aplauzie zgromadzonych zapewnił: "zwyciężymy!". Na ekranie pokazały się wzniesione dłonie z palcami ułożonymi w literę V jak "Victoria", a twarze, jeszcze przed chwilą smutne, zaraz się rozjaśniły. Było tak, jak można się było spodziewać. Nikt specjalnie nie krył, że ambicją przewodniczącego PiS-u jest raczej premierostwo, aniżeli pałac prezydencki. I nawet jeśli okrzyk "zwyciężymy" odczytany jako odpowiedź na "chodźcie z nami", nie zapowiadał wymarzonego społecznego pokoju, był całkiem zrozumiały i przywoływał do rzeczywistości.

Sytuacja PO jest nie do pozazdroszczenia. Perspektywa odległych zaledwie o rok wyborów parlamentarnych wymaga od niej politycznej...

4365

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]