Reklama

Ziemie nieznane

Ziemie nieznane

11.04.2006
Czyta się kilka minut
Doulce Mémoire to zespół, którego interpretacje renesansowej muzyki sakralnej i świeckiej od 16 lat uchodzą za wzorcowe i jedne z najbardziej odkrywczych w tej dziedzinie.
Doulce Mémoire
T

Twórca zespołu Denis Raisin Dadre, absolwent muzykologii w Lyonie, gry na flecie u Gabriela Garrido i gry na oboju u Michelle Vanderbrouke, muzyczną karierę rozpoczął jako kameralista tria fletowego Dilettanti. Ensemble Doulce Mémoire założył w 1990 r. Osiem lat później zespół przeniósł się z Paryża do Tours, a początkowo pięcioosobowy skład szybko się powiększył.

Jako przedmiot twórczej eksploracji Doul­ce Mémoire wybrało muzykę renesansu. "Wszystko mnie pasjonowało w tej epoce: historia, sztuka, a w muzyce pomieszanie głosów i instrumentów - mówi Dadre. - Wówczas założenie zespołu zajmującego się tym obszarem muzyki wymagało niemałej odwagi. Dyrektorzy festiwali nie wydawali się zainteresowani tym repertuarem, instrumenty historyczne nie były tak liczne i nie brzmiały najlepiej. Problematyczny był także dostęp do partytur... To była przygoda i wyprawa w kierunku ziem nie- odkrytych - a zatem pomysł w istocie bardzo »renesansowy«".

Dadre uważa, że wychowani na muzyce późniejszych epok, mamy nazbyt monolityczną wizję muzycznego renesansu. Tymczasem stulecie 1480-1580 przyniosło podobne zmiany, co wiele wieków później okres między muzyką Schuberta i Strawińskiego. Przekonuje, że gdy idzie o naszą wiedzę o renesansie, jesteśmy obecnie na tym samym etapie, co w roku 1970 pierwsi odkrywcy muzyki baroku. Któż wtedy słyszał nazwiska Charpentiera, Lamberta czy Mouliniégo? Dadre wymienia zaledwie kilku z wielu niepoznanych dotąd w pełni wielkich muzyków epoki renesansu: Lejeune, du Caroy, Caiétain, Agostioni... Nie bez dumy podkreśla, że Doulce Mémoire należy dziś do nielicznych zespołów, które w dziedzinie wykonawstwa historycznego mają najwięcej do powiedzenia: "Spójrzcie na pozbawione starego werniksu obrazy florenckiego quattrocenta: kolory są wyraziste, kontrastujące, jaskrawe. Nasza praca polega również na procesie ściągania patyny wieków, jaka zaciemnia muzykę renesansową, przywracaniu tej muzyce blasku".

Muzycy koncertowali w całej Europie, USA i Japonii. Zespół nagrywa we Francji wyłącznie dla prestiżowej wytwórni Na?ve. Ich dyskografia spotyka się nieustannie z wielkim uznaniem. Na siedem płyt aż sześć otrzymało prestiżową francuską nagrodę Diapason d'or, dwie płyty nagrodzono zaszczytnym tytułem Choc de la musique, jedna otrzymała Grand Prix Académie du

disque. Przenikliwa muzycznie i odkrywcza płyta zatytułowana "Le Requiem des Rois de France" została okrzyknięta przez dziennik "Le Monde" płytą roku 1999. Równie oszałamiające są recenzje ostatnio wydanej płyty - "Les Meslanges" Eustache'a du Caurroy. "Meslanges" to muzyka poruszająca i ukazująca zróżnicowany świat muzyki du Caurroy, rozdartego pomiędzy światłem i ciemnością. Nieprzypadkowo kompilację otwiera jeden z najbardziej dramatycznych psalmów chrześcijaństwa: "De profundis clamavi...".

Na piętnastolecie istnienia Doulce Mémoire wydało "Une invitation au voyage ? travers la Renaissance" - dwupłytową kompilację muzyki sakralnej (1500-1610) i świeckiej (1504-1591). Zespół prowadzi nas po uliczkach, pałacach, kościołach, a nawet po alkowach kurtyzan. Podróż pozwala odkrywać nowe powiązania pomiędzy sztukami. Stare dzielnice Paryża i Lyonu, ceremonia ślubna Henryka IV z Marią Medyceuszką z 1600 r.: wielkie epitalamium i "Te Deum". Gdzie indziej msza na podwójny chór, napisana przez Marca da Gagliano, skomponowana i idealnie dopasowana do rozmiarów świątyni oraz do jej akustyki. Fragmenty muzycznego balu - rozedrganego bogactwem instrumentów drewnianych i perkusyjnych. Muzyka przenosi się wraz z władcami. Wędrujemy zatem do Lyonu, skąd w 1515 r. armia Franciszka I wyrusza na podbój księstwa Mediolanu. Dalej Doulce Mémoire pokaże nam muzyczny dwór Sforzów. Tutaj muzyka splata się z tajemniczą kabałą i numerologią, zarezerwowaną wyłącznie dla wtajemniczonych szlachciców. Kolejny etap to Wenecja. Nie usłyszymy tu jednak wspaniałego Willaerta z Bazyliki św. Marka czy kameralnej muzyki rozbrzmiewającej w pałacach dożów. Dadre'a interesuje bardziej muzyka wykonywana w alkowach najdroższych kurtyzan - tych, które grały na lutniach i śpiewały ku przyjemności bogatych Wenecjan. Doulce Mémoire nie zapomni także o renesansowym dworze księcia Urbino - Fryderyka II, w którego pałacu Baldassare Castiglione napisze swoje słynne dialogi "Il Cortegiano". Kontrastem dla radości i rozpasania dworów jest msza pogrzebowa Henryka IV. Muzyka działa na wyobraźnię: katedra Notre Dame udrapowana kirem i wznoszący się w górę śpiew Messe des Morts.

Muzycy przyjeżdżają do Krakowa z dziełem niezwykłym, związanym z mistycznym rozważaniem Wielkiego Tygodnia. W Wielki Czwartek, Piątek i Sobotę Kaplica Sykstyńska rozbrzmiewała recytacją, antyfonami, psalmami pokutnymi. Po ceremonii gaszenia piętnastu świec - z mroku sączył się pełen wanitatywnej zadumy śpiew "Lamentacji Jeremiaszowych". Trzeba wyobrazić sobie ten śpiew sobotniej jutrzni w kaplicy, wykonywany przez najbardziej cenionych muzyków chrześcijaństwa, starannie wybieranych na podstawie pochodzenia, zamożności i talentu. Wydobyte ze zbiorów manuskryptów Biblioteki Watykańskiej arcydzieło Moralesa jest muzyką prywatnej kaplicy papieży. Jej wielkosobotnia atmosfera przeniesie się na okazję festiwalowego wykonania do podziemnej kaplicy św. Kingi w Wieliczce.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]