Zgiełk i modlitwa

Po przeczytaniu tekstu Anny Matei “Antyklerykalny bębenek" (“TP" nr 40/04) doszedłem do wniosku, że ludzie Kościoła wybrali błędną drogę konkurowania ze światem materialnym. W kraju, gdzie co krok można się spotkać z biedą, ostentacja bogactwa jest porażająca. Co i rusz powołujemy się na “Papieża z dalekiego kraju", ale zapominamy o tym, co jest najważniejsze i komu naprawdę powinno się służyć. Właśnie - służyć.
Czyta się kilka minut

Nie wiem, dlaczego hierarchia zdecydowała się na zupełnie nie-Jezusowe metody działania: nie tylko nie nadstawia drugiego policzka, ale coraz częściej sama wali na odlew. Nie rozumiem też, dlaczego przypuszcza się, że można chwalić Stwórcę w tłumie, zgiełku, hałasie, warunkach niehigienicznych i nie sprzyjających skupieniu? Dlaczego Przystanek Jezus nie jest pierwotny, lecz wtórny? I dlaczego trzeba konkurować z pomysłem Jerzego Owsiaka? Na drzwiach mojego kościoła znalazłem 18 (!) zaproszeń, plakatów i ulotek wzywających do uczestnictwa w wiecach, pielgrzymkach, festynach religijnych, Mszach i rocznicach kościelnych. Inflacyjny charakter tego wszystkiego jest widoczny gołym okiem. Tymczasem, np. Prymas Tysiąclecia najchętniej modlił się w kapliczce. Sam chętnie odwiedzam kościoły, kiedy są puste, choć teraz coraz częściej się je zamyka. Signum temporis.

KRZYSZTOF NOWAKOWSKI, Warszawa

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 44/2004