Zestaw obiadowy typu lunch

To co dzieje się wokół polskich mediów, powinny śledzić osoby uczące obcokrajowców polskiego.
Czyta się kilka minut

Opisując to kursantom, mogłyby opowiedzieć dużo o naszym kraju, a równocześnie wyjaśnić co oznacza idiom: “iść w zaparte". W skrócie wygląda to tak. Komisja śledcza ujawnia kulisy partyjnej nomenklatury w mediach, mechanizmy prowadzące do dominacji telewizji publicznej, niezgodne z prawem ingerencje KRRiT w strukturę własności komercyjnych mediów i mataczenie przy pracach legislacyjnych. Tymczasem w Sejmie w najlepsze trwają prace nad ustawą, która te patologie pogłębia. Trzeba dopiero uzasadnionego podejrzenia o sfałszowanie ustawy, by projekt stracił poparcie.

Równocześnie przewodnictwo w KRRiT obejmuje była działaczka SLD, która ogłasza tzw. “nowy początek": odpartyjnienie KRRiT i mediów publicznych. Jednak w wyniku “nowego początku" , SLD uzyskuje pozycję dominującą w nowych radach nadzorczych 17 regionalnych publicznych spółek radiowych. W tym samym czasie w ramach polityki “nowego początku" do KRRiT wchodzą nowi członkowie. Senat wybiera bezpartyjnego wiceministra SLD-owskiego rządu, a sejm stawia kropkę nad “i" nominując posła SLD Ryszarda Ulickiego. Ulicki, autor erotycznej powieści zastąpi Adama Halbera, autora erotycznego SMS-u. Nowy członek Krajowej Rady ma wysokie kwalifikacje. Jako autor “Kolorowych jarmarków" zna show bisnes. Jako były kierownik wydziału propagandy komitetu wojewódzkiego PZPR wie niejedno o mediach. Jako szef komisji weryfikacyjnej w stanie wojennym wykazał umiejętność zarządzania zasobami ludzkimi.

Na drzwiach bufetu krakowskiego oddziału TVP wisiało kiedyś ogłoszenie: “Polecamy zestawy obiadowe typu lunch: zupa, drugie danie, kompot". Zupełnie jak z Krajową Radą. Opakowanie nowe a zawartość stara.

Andrzej Kaczmarczyk

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 31/2003