Reklama

Zawód: prorok. Skąd się wziął Juwal Noach Harari?

04.07.2022
Czyta się kilka minut
Na scenie Światowego Forum Ekonomicznego występuje obok Angeli Merkel, a teraz kawkę z nim popija Mateusz Morawiecki. Jest intelektualną supergwiazdą. Odkąd się nią stał, właściwie nie pada pytanie: dlaczego on?
Juwal Noach Harari
JULIEN DE FONTENAY / JDD / SIPA
O

Oglądany na scenie, Harari na pierwszy rzut oka nie robi wielkiego wrażenia. Chudy, przeciętnie ubrany, łysiejący okularnik, wygląda jak historyk średniowiecza. Którym zresztą jest. Jest też intelektualną supergwiazdą. Odkąd się nią stał, właściwie nie pada pytanie: dlaczego on?

Bywalec

Juwal Noach Harari to izraelski historyk z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. Jego kariera naukowa jest przeciętna – na przełomie lat 90. zaczął publikować drobne artykuły na temat średniowiecznej i renesansowej historii militarnej, jednak szybko jego ambicje urosły. W 2004 r. wydał pierwszą książkę akademicką ze swojej wąskiej działki, a w 2008 r. postanowił dokonać pierwszej większej syntezy, opisując ewolucję sztuki wojennej aż do początku XXI wieku w książce „The Ultimate Experience”. Już wtedy wytykano mu, że porywa się na tematy, do których nie jest przygotowany. Historyk...

27524

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]