Zapora: Tajne przez poufne

Będą niezwłoczne wywłaszczenia, nie będzie przetargów i protestów. Rząd przerażony perspektywą tłumów forsujących granicę zaczyna budowę stalowego ogrodzenia najeżonego elektroniką.

Reklama

Zapora: Tajne przez poufne

Zapora: Tajne przez poufne

18.10.2021
Czyta się kilka minut
Będą niezwłoczne wywłaszczenia, nie będzie przetargów i protestów. Rząd przerażony perspektywą tłumów forsujących granicę zaczyna budowę stalowego ogrodzenia najeżonego elektroniką.
Imigranci z Iraku w wojskowej ciężarówce na granicy polsko-białoruskiej. Hajnówka, 14 października 2021 r. / KACPER PEMPEL / REUTERS / FORUM
P

Pomimo siłowego usuwania z teryto­rium Polski nawet kobiet z małymi dziećmi, na Białoruś wciąż przybywają kolejni migranci z Azji i Afryki. I będzie ich jeszcze więcej, gdyż w niedzielę Mińsk zniósł wizy dla obywateli Egiptu, Iranu, Jordanii, Pakistanu i RPA (natomiast przywrócił je dla Amerykanów). Trudno uznać to za coś innego niż rzucenie rękawicy Zachodowi. Dlatego nasz rząd w dwa dni przeforsował w Sejmie ustawę o budowie wartej 1,6 mld zł zapory na granicy.

Inwestycja jest osobliwością. Nie będzie jej obowiązywać prawo budowlane, prawo wodne oraz ustawa o ochronie przyrody. Widać wyraźnie, że rząd robi wszystko, by – nawet kosztem obchodzenia ustaw – opanować choć trochę sytuację na granicy z Białorusią. Dziś wciąż jeszcze możemy liczyć na wsparcie Unii Europejskiej, ale jeśli będzie dochodziło do kolejnych zgonów w przygranicznych lasach, a w świat popłyną kolejne filmy pokazujące zmarznięte kobiety i dzieci, sytuacja może się zmienić pod wpływem opinii publicznej na Zachodzie. Słowem, Polska znalazła się w tak trudnej sytuacji, że na poważnie rozpatruje się scenariusze siłowego przekraczania granicy przez tłumy uchodźców, co postawi pograniczników przed dramatycznymi wyborami moralnymi. Nie mówi się o tym głośno, ale być może znajdujemy się u progu najtrudniejszego dylematu w historii III RP, z którego nie ma dobrego wyjścia.


CZYTAJ TAKŻE

SIŁA BEZSILNYCH. ROZMOWA Z BOGDANEM DE BARBARO, psychiatrą i psychoterapeutą: Uznaję sens granic Europy i granicy naszego państwa, nie akceptuję jej swobodnego przekraczania, ale nie uznaję prawa do tego, żeby małe dzieci marzły w lesie, by ginęli ludzie, którzy są w naszym zasięgu.


Dziennie Straż Graniczna notuje już ponad 500 prób wtargnięcia na terytorium Polski, ale nikt nie wie, ile przypadków jest poza statystyką. Przemytem ludzi zajmują się także międzynarodowe grupy przestępcze, które uczą migrantów, jak forsować ogrodzenia z drutu żyletkowego, a potem odbierają ich busami poza przygraniczną strefą stanu wyjątkowego i wywożą do Niemiec. Rząd ma zamiar zatkać tę lukę, choć nie wiadomo, czy zdąży. Nie jest też jasne, jak będzie wyglądała sama zapora, bo ustawodawca zapowiada utajnienie szczegółów konstrukcji. Obowiązywać ma też zakaz zbliżania się do terenu budowy na odległość 200 metrów. Z naszych informacji wynika, że zaporę stanowić ma wysokie, stalowe ogrodzenie z drutem żyletkowym na szczycie, wspomagane przez elektronikę: kamery, czujniki sejsmiczne, detektory ruchu i sygnalizację alarmową. Bariera ma też uniemożliwiać robienie podkopów.

W ustawie wyraźnie zaznaczono, że dojdzie do wywłaszczeń. A że takie procedury trwają długo, szef Straży Granicznej otrzyma w szczególnych sytuacjach prawo do niezwłocznej (w wyniku pośpiechu napisano: „niewłócznej”) realizacji inwestycji na danej nieruchomości, jednak jej właściciel będzie miał prawo do rekompensaty o wartości 50 proc. wyższej niż wartość utraconego mienia. Straż Graniczna nie będzie musiała przeprowadzać procedury przetargowej, a o uczciwość kontraktów na budowę poszczególnych odcinków ma zadbać CBA. Fakt ten może bulwersować w kontekście głośnych afer z zakupami sprzętu medycznego podczas pandemii.


CZYTAJ TAKŻE

WOJCIECH KONOŃCZUK: Łukaszenka widzi, jak łatwo jest podzielić Polaków, i wykorzystuje instrumentalnie migrantów. Białoruscy pogranicznicy kierują ich w drogę bez powrotu >>>


Nie do końca wiadomo, jak będą wyglądały malownicze tereny nad Bugiem. Co prawda Jarosław Kaczyński zapowiedział dwa tygodnie temu, że bariery przy rzece nie będzie, ale z ustawy to nie wynika. Wynika z niej natomiast, że władze zamierzają przystąpić do budowy natychmiast, co oznacza, że już niedługo nasze pogranicze zmieni się nie do poznania.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Jako reporter rozpoczynał pracę w dzienniku toruńskim „Nowości”, pracował następnie w „Czasie Krakowskim”, „Super Expressie”, czasopiśmie „Newsweek Polska”, telewizji TVN. W lutym 2012...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Aby uspokoić sumienie i poczuć się jak prawdziwy chrześcijanin i jeszcze na dodatek uniknąć sankcji instytucji unijnych należy zlikwidować Straż Graniczną i zamiast muru co 100m ustawić drogowskaz "Berlin ca 700 km". Może nawet warto podstawić transport. Każda akcja Straży Granicznej w celu powstrzymania napływu imigrantów będzie postrzegana - i słusznie - jako represyjna. Każda próba zatrzymania tych ludzi na dłużej w Polsce - też. Ale dodam też słowo w obronie Straży Granicznej. Gdyby nasza Straż Graniczna była brutalna, jak to opisują co bardziej gorliwi demokraci, to nikt by nie próbował jej przechytrzyć więcej jak jeden raz. A są przecież tacy co przekraczają naszą granicę po pięć razy.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]