Reklama

Zapada cisza

30.12.2008
Czyta się kilka minut
Pinterowski świat zamieszkują postaci, których lęki dotyczą nie tego, co po śmierci, lecz tego, co czai się za ścianą. Jego pisarstwo odkrywa, jak człowiek pozbawiony boskiej transcendencji znajduje jej ekwiwalent w rutynie powszednich czynności.
T

Twórczość zmarłego w Wigilię angielskiego dramatopisarza Harolda Pintera próbowano określać na różne sposoby, w oksymoronicznych terminach poszukując syntezy złożonych, często niezrozumiałych obrazów teatralnych. "Komedie zagrożenia" czy "absurdalny realizm" miały się stać kluczami do zrozumienia wizji, których zasadniczym tematem była zawsze agresja na prywatną przestrzeń jednostki. Intymne, precyzyjne zbliżenia ukazujące hipnotyczną, niezdrową i pełną brutalności relację najczęściej dwojga ludzi okazywały się siecią uczuć i emocji, których korzenie tkwiły w sferze niedostępnej dla logiki i umykającej zdroworozsądkowej analizie.

Z perspektywy widać, iż najbardziej właściwą kategorią do opisu tego rodzaju postaci i obrazów okazuje się cisza - jeden z elementów, które kształtują odbiór Pinterowskiego dramatu.

Milczenie

...
10444

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]