Zabieranie czasu

Czyta się kilka minut

Za każdym razem, kiedy odwiedzam ks. Michała Hellera – staram się nie robić tego zbyt często, ale czasem nie ma innego wyjścia – mam wyrzuty sumienia, że niepotrzebnie zajmuję czas komuś, kto jest tytanem pracy, i kto w sposób perfekcyjny wykorzystuje każdą wolną chwilę. Kiedyś, może w 2010 r., wszedłem do mieszkania księdza Michała. Zastałem go w kuchni, siedział nad patelnią jajecznicy, chyba z dodatkiem smażonej cebulki. Zawartość patelni była podzielona na połowę. „Tyle wystarczy – zawyrokował Heller – reszta będzie na kolację”. „Przepraszam, że ci zabieram czas, ale...” – zagaiłem jak zwykle, lecz Michał przerwał mi z szelmowskim uśmiechem: „Nie zabierasz mi czasu, bo ja nie mam czasu”. No przecież. Jak można komuś zabrać coś, czego on nie ma? ©

Ks. dr hab. TADEUSZ PABJAN, filozof, pracuje w Tarnowskiej Sekcji Wydziału Teologicznego UPJPII, członek Centrum Kopernika.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 12/2016