Reklama

Wszyscy na wojnę

Wszyscy na wojnę

w cyklu STRONA ŚWIATA
13.08.2021
Czyta się kilka minut
Na północy Etiopii kończy się powoli pora deszczowa, podczas której walki cichną, a chłopi zajmują się uprawą pól i poletek. Ale wojna domowa, która wybuchła zeszłoroczną porą suchą w północnej prowincji Tigraj, w tym roku ogarnie już połowę kraju.
Wiec przeciwko siłom popierającym Tigrajczyków, Addis Abeba 8 sierpnia 2021 r. FOT. Amanuel Sileshi / AFP/ EASTNEWS
B

Buntownicy z Tigraju, którzy wypowiedzieli posłuszeństwo panującemu od 2018 roku premierowi Abiyowi Ahmedowi i zostali jesienią rozgromieni przez posłane przeciwko nim rządowe wojsko oraz wspierające ich oddziały z sąsiedniej Erytrei, w czerwcu przeszli do kontrnatarcia. Wyzwolili swoją stolicę Mekelie i większość Tigraju, upokorzyli etiopskie wojsko biorąc do niewoli kilka tysięcy jego żołnierzy. Ratując twarz, premier Abiy nakazał odwrót, a w stołecznej Addis Abebie ogłosił, że na czas pory deszczowej obowiązuje zawieszenie broni – chłopi muszą obsiać i obsadzić pola, by w przyszłym roku uniknąć głodu.

Nie wierząc jednak we wspaniałomyślność Abiya, pokojowego noblisty w 2019 roku, Tigrajczycy ruszyli za wycofującym się etiopskim wojskiem i przenieśli wojnę do sąsiednich prowincji Afar i Amhara.

Wojna i pomniki

Z kuzynami, Amharami,...

8416

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]