Reklama

Wracamy do czasów sowieckich

Wracamy do czasów sowieckich

07.05.2017
Czyta się kilka minut
Aleksandr Podrabinek: Światowi politycy powinni wyznaczać Putinowi czerwone linie wszędzie tam, gdzie tylko się da. I aktywniej wspierać kraje, które chcą się wyzwolić spod kurateli Rosji.
Protesty uliczne w Moskwie, 26 marca 2017 r. Fot. Nikita Shvetsov / AA / ABACA / PAP
A

ANNA ŁABUSZEWSKA: Do wyborów prezydenckich w Rosji został niecały rok. Jeszcze niedawno zdawało się, że Władimir Putin zwycięstwo ma podane na tacy i bez wysiłku zostanie znów prezydentem. Że rosyjskie społeczeństwo nadal będzie pogrążone w śpiączce, a ekipa rządząca przeprowadzi scenariusz reelekcji w ciszy i spokoju. Tymczasem w Moskwie i innych miastach odbyły się niedawno duże demonstracje przeciw wszechobecnej korupcji. Czy to zagrożenie dla władz? Czy będą teraz musiały zmienić wypracowany scenariusz?

ALEKSANDR PODRABINEK: Nie wydaje mi się, by władze liczyły na to, że sytuacja będzie spokojna i wszystko pójdzie gładko. Zresztą im nie chodzi o to, aby wszystko było spokojnie. Dla nich najważniejsze jest, by sytuacja nie wychodziła poza te ramy, w których władza może trzymać społeczeństwo w ryzach. Z ich punktu widzenia główne zadanie...

16755

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Moim zdaniem więcej powinny robić nie tylko władze innych krajów, ale i obywatele. Nie wspieramy opozycji w Rosji wystarczająco. Koniec, kropka.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]