Reklama

Wirus obojętności

Wirus obojętności

17.03.2020
Czyta się kilka minut
„TP” 8/2020
L

List ten piszę pod wpływem artykułu Edwarda Augustyna i Marcina Żyły „Pomoc nie na miejscu”. Od dziewięciu lat, niemal dzień w dzień, w Syrii giną ludzie. Miliony uchodźców pozbawionych domów, ojczyzny i szansy na lepszą przyszłość ruszają w stronę Europy. Liczą na to, że w końcu nadejdzie noc, podczas której spokojnie zasną bez huku spadających bomb. Nie da się pomóc wszystkim, ale czy ta świadomość usprawiedliwia bierność?

Widziałam zdjęcie, o którym nie mogę przestać myśleć. Członek Syryjskiej Obrony Cywilnej trzymał w rękach zwłoki kilkumiesięcznego dziecka. Patrząc na dzieci w kolorowych wózeczkach prowadzonych przez uśmiechnięte mamy, bawiące się na placach zabaw, z umazanymi czekoladą buziami, od razu stają mi przed oczami syryjskie, afgańskie, jordańskie dzieci, które nie poznały smaku beztroskiej zabawy. Może czas o nich pomyśleć?

Autorzy opublikowanych listów dostaną od nas notes TUROWICZ na 75-lecie.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]