Reklama

Ładowanie...

Wirtuozi nocy letniej

09.07.2018
Czyta się kilka minut
Osiem kilometrów od pustynnego centrum jestem gościem państewka, które otoczyły ciasno osiedlowe ulice. Stoję pośrodku zjednoczonego królestwa wrotycza i nawłoci.
Świerszczak zwyczajny / FOT. WIKIPEDIA
Świerszczak zwyczajny / FOT. WIKIPEDIA
K

Kiedy przychodzą jasne, niekończące się dni, żal mi się robi nocy. Stale kłuta złotymi włóczniami słońca musi uciekać, kryć się jak zaszczute zwierzę. Dzień tryumfuje, upaja się zwycięstwem, a mnie denerwuje ta jego pycha. Wszędzie go pełno. Ledwie, tuż przed jedenastą, zgasły na zachodzie ostatnie refleksy, a trzy godziny później widzę na wschodzie dwie fioletowe chmurki, które przekradają się w ciemności. Nie ma jeszcze drugiej, ale coś narasta, przemoc już wisi w powietrzu. Wiem, że pożałuję, ale dziś się cieszę, że za parę miesięcy to noc weźmie srogi odwet.

W GĘSTWINIE TRWA MONOTONNA DYSKUSJA TRZCINNICZKÓW. Brzęczą jeden przez drugiego, jakby ktoś tu, na bagnie, ukrył stare, niepotrzebne nikomu telefoniczne modemy. Jakie to dziwne – był dźwięk, nie ma dźwięku – dzieci już go nie znają. W nocy trzeba się zdać na słuch i dotyk. Czasem na ten nasz marny,...

6190

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]