Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wiara na oceanie

Wiara na oceanie

18.07.2017
Czyta się kilka minut
W

W drodze na niedzielną mszę przeczytałam felieton Szymona Hołowni – prostą instrukcję obsługi dobrej pomocy. Nie tej zdawkowej, szybkiej, na odczepnego, ani tej wydumanej – „ryba czy wędka” – tylko, jak wszystko w życiu, wymagającej od nas uwagi i zaangażowania. Potem, na Nowym Świecie w Warszawie, starsza uboga kobieta zaczepiła parę młodych ludzi z prośbą, by kupili jej coś do jedzenia. „Pójdziemy zjeść?” – rzuciła dziewczyna do chłopaka i zwolnili, by ich towarzyszka nadążyła za nimi do pobliskiego baru mlecznego. Ta przypadkowa scena przeniosła przeczytany tekst w realny wymiar niedzielnej Warszawy.

Z kolei o. Jan Kłoczowski, w rozmowie z Arturem Sporniakiem mówi o teologii wolności i poczuciu odpowiedzialności za to, co mamy. Wydaje się to jakąś nieodrobioną lekcją dla tych, którzy prowadzą krucjatę strachu i nienawiści wobec wszystkiego, co inne i niezrozumiałe. „Wiara nie jest przybyciem do bezpiecznego portu, jest wypłynięciem na ocean” – mówi dominikanin. No właśnie: jest ryzykiem zależności jednych od drugich, zawierzeniem. Kto się boi sztormu i nie potrafi zaufać drugiemu, nie zazna radości takiej podróży. Skoro na Nowym Świecie przypadkowo byłam świadkiem tamtego zdarzenia, i skoro ciągle spotykam ludzi, którzy „mają odwagę ryzykować”, czy mogę godzić się na coś mniej? ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]