Kilka dni temu jeden z najmądrzejszych głosów Kościoła Katolickiego, ksiądz Adam Boniecki, były naczelny redaktor "Tygodnika Powszechnego", otrzymał od zwierzchnika zgromadzenia księży marianów zakaz publikacji w mediach. Przyłączamy się na naszym malutkim, lokalnym poletku do protestu "Tygodnika Powszechnego" i licznych ludzi wspierających księdza Bonieckiego. Zakaz publikacji jest skandalem, nielicującym z powagą Kościoła. Ksiądz Adam Boniecki był i jest głosem, którego słuchali ateiści i katolicy, ludzie z prawej i lewej strony sceny politycznej, głosem, który łączył i wybaczał, a nie dzielił i skazywał. Głosem mądrym i niezmiennie odważnym. Dla naszego pokolenia ksiądz Boniecki jest jednym z najważniejszych ludzi mediów i życia społecznego w Polsce.
We wtorek w przyspieszonym wydaniu "Tygodnika Powszechnego" ukaże się obszerny blok poświęcony księdzu Bonieckiemu i naklejka "Ksiądz Boniecki ma głos (w moim domu)". W naszych domach ksiądz Boniecki był zawsze mile wdzianym i wyczekiwanym gościem. Tak będzie nadal.
Anka Grzybowska
Redaktor Naczelna Obserwator.org
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.













