Uwolniliśmy „Orkę”. Polska marynarka wojenna zyska trzy okręty podwodne

Pierwszy raz od 40 lat Polska zamówiła okręty podwodne. Mowa o trzech jednostkach A26 Blekinge. Szkolenia ruszą już w 2025 r., dzięki jednostce „pomostowej”, która zastąpi wysłużonego ORP „Orła”.
Czyta się kilka minut
A26 Blekinge // www.saab.com
A26 Blekinge // www.saab.com

Polska marynarka wojenna dostanie nowoczesne okręty podwodne. Rząd zakończył trwający od kilkunastu lat kontredans zapowiedzi decyzji w tej sprawie i odwoływania poprzednich obietnic. 

Okręty A26 Blekinge w Wojsku Polskim

Trzy nowe okręty A26 Blekinge przypłyną ze Szwecji. Pierwszy powinien trafić do polskich marynarzy w 2030 r., ale już w 2027 r. nasza marynarka ma mieć do dyspozycji jednostkę „pomostową”, dość wiekową, lecz po kapitalnym remoncie i wyposażoną w stosunkowo nowoczesne urządzenia do nawigacji, śledzenia oraz prowadzenia walki. 

Polscy żołnierze zaczną się szkolić z jej obsługi już w przyszłym roku.

Okręty podwodne polskiej marynarki wojennej

W sytuacji, w której znajduje się marynarka wojenna, szybkie oddanie jej do dyspozycji okrętu zastępczego może się okazać nawet ważniejsze od wejścia do służby trzech nowoczesnych A26. Nasi podwodniacy mieli do tej pory do dyspozycji tylko jedną, poradziecką jednostkę. 

Zwodowany w 1984 r. ORP „Orzeł” był jednym z najstarszych na świecie okrętów podwodnych pozostających w służbie. Był – bo właśnie uległ poważnej awarii, która zapewne wykluczy go z dalszej eksploatacji i nasi marynarze stracą ostatnią jednostkę, na której mogliby się szkolić na morzu.

Eksploatacja wiekowego „Orła” od dawna wiązała się zresztą z dużym ryzykiem i tylko skrajnej determinacji marynarzy Wojsko Polskie zawdzięczać będzie to, że nie utraci zdolności do podwodnych operacji na Bałtyku.

Dlaczego Szwedzi oddadzą nam własne okręty

A26 Blekinge to zaprojektowane dla szwedzkiej marynarki wojennej jednostki, stworzone z myślą o operowaniu na płytkim, a więc i trudnym dla podwodniaków Bałtyku. Okręty będą wyposażone w bardzo nowoczesne systemy walki i rozpoznania. Ich słabszą stroną jest natomiast układ napędowy, oparty na silniku spalinowym, który służy do ładowania baterii elektrycznych.

Trzy A26 Blekinge, które wejdą do służby w Polsce, miały pierwotnie trafić w ręce szwedzkich marynarzy, ale Szwedzi sprzedadzą je nam wraz z szerokim pakietem serwisowym. Powód? Ich marynarka wojenna skorzysta z tej okazji i całkowicie zrezygnuje z okrętów A26 na rzecz jednostek jeszcze nowocześniejszych. 

Sztokholm, w odróżnieniu od Warszawy, może na nie poczekać. Polska marynarka wojenna stosunkowo szybko zyska za to wciąż nowoczesne i bardzo jej potrzebne uzbrojenie

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 49/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Uwolniliśmy „Orkę”