Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Tysiąc żywotów Jacka

Tysiąc żywotów Jacka

03.04.2017
Czyta się kilka minut
Kaczmarski pojawił się na artystycznym firmamencie niczym meteor tunguski. Pojawił się, zagrzmiał, przeorał ziemię i pozostawił po sobie niezatarty ślad.
Jacek Kaczmarski daje koncert dla redakcji „Gazety Wyborczej”, Warszawa, 8 maja 1990 r. Fot. Tomasz Wierzejski / FOTONOVA
N

Nad debiutem scenicznym Jacka Kaczmarskiego w latach 70. jaśniały dwa wielkie słońca: Wojciech Młynarski i Władimir Wysocki. Młynarski wniósł perfekcję w operowaniu słowem, zacięcie satyryczne i frazę opiewającą „uroki” życia w PRL-u, Wysocki zaś zaraził energią i temperaturą przekazu.

Był młodziutki, wściekły i genialny.

Abonament na wygrywanie

Urodził się równo 60 lat temu. Jako dziecko artystów był na los artysty po trosze skazany. Ojciec, Janusz Kaczmarski, był cenionym malarzem, absolwentem prestiżowych studiów w ZSRR. Matka, Anna Trojanowska-Kaczmarska, była malarką, pedagogiem, autorką fundamentalnej pozycji na temat kształcenia twórczego dzieci. Stawiali na samorealizację przez sztukę, budowanie wrażliwości, wyrażanie siebie poprzez twórczość. Ogromne znaczenie mieli także dziadkowie Kaczmarskiego – to u nich spędził dzieciństwo, dopiero...

13722

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Pierwsze slysze o inspiracjach Mlynarskim. Skad ta informacja ?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]