Reklama

Tak smakuje własny ogon

Tak smakuje własny ogon

07.08.2012
Czyta się kilka minut
Zawodu ideologa politycznego i publicysty nie da się połączyć z działalnością artysty bez szkody dla sztuki.
D

Dyskusje o podziałach w polskiej sztuce najnowszej sprowadzają się do polityki. Tymczasem nie ma sztuki lewicowej ani prawicowej – w gruncie rzeczy prawicowe bądź lewicowe mogą (choć nie muszą) być jedynie interpretacje. Doskonale wyczuwa to Wilhelm Sasnal, który w kilku wywiadach podkreślał, że poglądy polityczne ma jako obywatel, nie jako artysta (co nie oznacza przecież, że unika zaangażowania). Jako jeden z pierwszych dostrzegł to, czego od dawna nie chcą zauważyć dziennikarze, krytycy i komentatorzy.

Nieoczekiwanie ostrzeżenie przyszło z zewnątrz, podczas ostatniego Biennale berlińskiego, którego kuratorem był Artur Żmijewski. Polscy recenzenci aprobowali bądź przynajmniej starali się usprawiedliwić jego metodę, polegającą na oddaniu przestrzeni wystawienniczej różnego rodzaju aktywistom politycznym (Grupie Vojna, Femenowi, ruchowi „Occupy”, reprezentantom ugrupowań...

13633

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]