Reklama

Szkoła monologu

Szkoła monologu

16.02.2015
Czyta się kilka minut
Polski nauczyciel nie dogaduje się z uczniem – do takiego wniosku skłaniają wyniki ogłoszonych przez OECD, a podanych przez „Dziennik Gazetę Prawną” badań.
R

Relacja nauczyciel–uczeń jest u nas najgorsza spośród 34 państw organizacji – przynajmniej wedle ankiet przeprowadzonych wśród 15-latków z różnych krajów. Choć 90 proc. nauczycieli deklaruje, że chce być z uczniami w dobrych stosunkach, aż 38 proc. uczniów twierdzi, że nauczyciele ich nie słuchają, co trzeci, że nie postępują wobec nich uczciwie; co czwarty, że nie dostałby dodatkowej pomocy, gdyby jej potrzebował.
Wyniki te pokrywają się z wcześniejszymi krajowymi badaniami. „Uczniowie gorzej oceniają relacje między nimi a nauczycielami, komunikację i otwartość swoich pedagogów, lepiej natomiast poziom merytoryczny prowadzenia lekcji” – streszczają autorzy ogłoszonego przez Instytut Badań Edukacyjnych „Raportu o stanie edukacji 2013”.
Rzecz jasna takich zestawień nie należy przeceniać: ani zresztą tych windujących nas do światowej edukacyjnej czołówki, jak badanie kompetencji 15-latków PISA (mierzy jedynie określone umiejętności, pomijając np. kompetencje miękkie), ani tych strącających nas na dno (badanie OECD to nie obiektywny obraz relacji nauczyciele–uczniowie, lecz „jedynie” wskaźnik, jak widzą je ci drudzy). Samego dysonansu nie sposób jednak zlekceważyć. Bo co jeśli ceną za, niech będzie, edukacyjny sukces polskich uczniów jest ich narastające wyobcowanie, poczucie, że szkoła nie jest miejscem dla nich, zaś nauczyciele, choć sprawni, coraz rzadziej bywają opiekunami i przewodnikami? Z pewnością nie jest tak wszędzie: w każdej szkole pedagogom wybitnym, pracowitym i opiekuńczym towarzyszą przeciętni, mniej pracujący i niedostrzegający uczniów. System edukacyjny – oceniający nauczycieli i szkoły za testowe wyniki, nieodróżniający nauczycieli dobrych od złych (Karta Nauczyciela) – z pewnością tym pierwszym nie pomaga. Również – a może zwłaszcza – w nawiązywaniu relacji z uczniem.
©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Przemysław Wilczyński / Fot. Grażyna Makara
Dziennikarz działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w tematyce społecznej i edukacyjnej. Jest laureatem Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej i – wraz z Bartkiem Dobrochem...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]