Syria na krawędzi

Po pięciu miesiącach od rozpoczęcia krwawych pacyfikacji na ulicach syryjskich miast, świat zdobył się wreszcie na skoordynowaną akcję. Władze Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej i Bahrajnu poszły śladem Kataru i odwołały ambasadorów z Damaszku. Kilka dni później USA, Francja, Niemcy i Wielka Brytania wezwały prezydenta Syrii nie do reform, ale do ustąpienia.
Czyta się kilka minut

Uzasadnienie zapewniła im Navi Pillay, wysoka komisarz ONZ ds. praw człowieka. Raport jej ekspertów mówi o torturach, egzekucjach, dobijaniu rannych w szpitalach, przetrzymywaniu aresztowanych w chłodniach, znęcaniu się nad dziećmi.

Jeszcze niedawno prezydent Syrii korzystał z obaw wszystkich swoich sąsiadów, którym odsunięcie go od władzy kojarzyło się z początkiem wojny domowej w tym podzielonym religijnie, ważnym dla regionu państwie. Teraz wygląda na to, że al-Assad do tego stopnia przesadził, iż został sam. Swoim uporem i brutalnością rozzłościł Turcję; także Rosja i Chiny coraz rzadziej go bronią. Z wpływowych sojuszników pozostał mu dziś Iran, ale w krytycznym momencie Teheran raczej odwróci się od al-Assada, niż pośle mu w sukurs gwardię. Doświadczenia własnej rewolucji mówią ajatollahom, że nie sposób bez końca bronić władzy, skoro poddani są do tego stopnia zdeterminowani, by wychodzić tygodniami pod lufy czołgów. Jeśli jeszcze Zachód nałoży na pozbawioną bogactw naturalnych Syrię skuteczną blokadę gospodarczą, na ulicę wyjdzie dotychczas uśpiona klasa średnia. To będzie koniec al-Assada.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 35/2011