Reklama

Świat bez mężów stanu

14.07.2008
Czyta się kilka minut
Z prof. Bronisławem Geremkiem, historykiem, w latach 1997-2000 ministrem spraw zagranicznych RP, rozmawiają Krzysztof Burnetko i Marek Zając (rozmowa opublikowana w TP 48/2000)
T

TYGODNIK POWSZECHNY: Czy we współczesnej polityce działają jeszcze ludzie, których moglibyśmy nazwać mężami stanu w dawnym tego słowa znaczeniu? A może trzeba zmienić definicję "męża stanu"?

BRONISŁAW GEREMEK: Jako historyk spoglądałem na dzieje polityki w czasach nowożytnych właśnie pod kątem roli wybitnych jednostek w dziejach. Jako polityk poszukiwałem odpowiedzi na podobne pytanie; czym różni się mąż stanu od zwykłego gracza politycznego? Na swój użytek ukułem prostą definicję: mąż stanu to polityk, który nie ogranicza się do krótkiej koniunktury cyklu wyborczego.

Politolodzy powiadają bowiem, że kampania wyborcza rozpoczyna się nazajutrz po zakończeniu poprzedniej. Dodatkową nerwowość wnoszą do życia politycznego sondaże opinii publicznej oraz środki przekazu - zwłaszcza telewizja - które bezpośrednio wkraczają w świat...

25746

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]