Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Świadomość jako metafora

Świadomość jako metafora

13.03.2018
Czyta się kilka minut
„Biała burza przebudzenia”, debiutancki tom Erkki Filandera, to zapis wciąż na nowo powtarzanej próby zrozumienia przyrody.
N

Nie odbywa się ono jednak na drodze intelektualnego opanowywania i estetycznego przetwarzania natury. Jest raczej rodzajem symbiotycznej więzi, angażującej i kształtującej zmysły. Pod wpływem doznań ze świata przyrody ludzkie ciało ulega przeobrażeniom. Skóra nie stanowi tu bariery oddzielającej „ja” od zewnętrznego świata – to tylko półprzepuszczalna warstwa, która pozwala zewnętrzności przeniknąć w głąb człowieka. Wzajemność tej relacji staje się możliwa dzięki językowi poetyckiemu i pracy metaforą – szczególnym dla poety narzędziem, które pozwala językowi przesuwać znaczenia, aktualizując je w każdym kolejnym wersie. Metafory mają tu charakter somatyczny – dowartościowują cielesność, która percypuje świat, zanim jeszcze umysł wtrąci go w utarte koleiny poznania. Język tomu tworzy więc efekt bliskości ze światem, ale bliskości zawsze już przefiltrowanej przez poetycki obraz. ©

Erkka Filander, BIAŁA BURZA PRZEBUDZENIA, przeł. Katarzyna Szal

ERKKA FILANDER (ur. 1993) jest fińskim poetą, najmłodszym laureatem nagrody literackiej gazety „Helsingin Sanomat” dla najlepszego debiutu, którą otrzymał za tom „Biała burza przebudzenia”. W 2016 r. ukazał się jego drugi tom, „Torso”, który otrzymał nominację do nagrody poetyckiej Tanssiva Karhu.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]