i mówią mi o tym
i zadają pytania
a ja nie odpowiadam
bo nie wiem, co odpowiedzieć
bo nie mam czasu
bo modlę się o to
żeby wiedzieć
i nie mam czasu
na nieprzemyślane
odpowiedzi
Może agnostycyzm polega tylko
na braku czasu
na odpowiedzi
na braku tej sekundy
żeby uwierzyć
*
Minęła zaledwie minuta
A już nie mamy sobie nic do powiedzenia
Po tylu latach
Widać minuta ta rosła w mojej głowie
A nie w lędźwiach
Minęła zaledwie minuta
I już nie znam twoich myśli
Został brzuch obojętny na ciosy
Ale co on mi powie mądrego
Godna litości minuto
Runął na ciebie lament
Lecz już go nie słyszymy
*
Co kilka lat dobro zamienia się ze złem na role
Co kilka lat zło idzie do spowiedzi,
A dobro ze wstydu pada na posadzkę.
Pojawili się ludzie, którzy spowiadają dobro.
Wychodzą na swoje
Zło nauczyło się mówić prawdę,
Dobro zawstydzone milczy.
Trwają prace nad zmuszeniem Dobra
Do mówienia prawdy.
*
A jak już się spotkamy
Na górze
To czyją będziesz kobietą?
A ja czy twoim mężczyzną?
Czy Pan Bóg zaufa?
Że to ja nim byłem
I uwierzy
I pozwoli?
Czy Pan Bóg daje dyspensę
Po przeniknięciu chmury?
Te marne ziemskie sprawy
Zachorowały nam
I już nie maja tętna.
Czy zostanie ci coś ze skrzydeł,
Które miałaś na ziemi?
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














