Stara gra wykształconych ludzi

Jarosław Kaczyński włączył w tekst politycznego przemówienia jeden, ale za to niezwykle sugestywny, wers z "Chorału" Kornela Ujejskiego ("Inni szatani byli tam czynni"). Większość odbiorców nie rozpoznała cytatu, traktując go jako przejaw agresywnej i trudnej do wytłumaczenia postawy ideowej. Wybuchła trzydniowa awantura, koncentrująca się wokół tego, kim są owi szatani, i czy Kaczyński miał prawo posłużyć się tym właśnie słowem.
Czyta się kilka minut

Cóż powiedzieć? Cytowanie wierszy w publicznych wypowiedziach to stara gra wykształconych ludzi; wytwarza ona nić porozumienia między tym, który cytuje, i tymi, którzy potrafią cytat zidentyfikować. Tym razem do porozumienia nie doszło; świadomość literacka premiera Kaczyńskiego okazała się wyższa od świadomości jego zakłopotanych zwolenników i rozsierdzonych przeciwników.

Dodajmy: tu nie chodzi tylko o znajomość jednego, konkretnego wiersza; tu chodzi raczej o umiejętność posługiwania się zakotwiczonymi w kulturze metaforami. Czy już nie wolno odwoływać się do klasycznych wierszy i powieści? Czy już nadeszła epoka prostych, całkowicie jednoznacznych zdań? Jeśli tak właśnie miałoby być, to mnie jest żal starych gier wykształconych ludzi.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 28/2007