Film "Istnienie" obrósł zawczasu w rozmaite czarne legendy. Mnie także zdarzyło się ulec pewnemu złudzeniu i napisałam w swoim tekście sprzed tygodnia, że Pan Jerzy Nowak jest "nieuleczalnie chory". Tak przynajmniej wynikało z treści filmu, bądź co bądź dokumentalnego. Na szczęście, nie jest to prawdą. Przepraszam więc Pana Jerzego Nowaka za umieszczenie w tekście tej nieprawdziwej informacji. Życząc mu dużo zdrowia, wierzę, że jeszcze nas zaskoczy niejedną znakomitą rolą.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














