Śmietnik bzdur

Ks. abp Józef Życiński w “Okruchach Słowa" zajął się “wzorcem Ananiasza" i jego postawą wobec Szawła (“TP" nr 20/05). Temat niezwykle aktualny ze względu na prowadzoną w Polsce lustrację.
Czyta się kilka minut

Moja rodzina, która mieszkała na terenach obecnej Białorusi, doznała wielu krzywd ze strony komunistów; ja też mam życiorys mocno udziwniony, a mimo to nie chcę dociekać “prawdy", dowiadywać się, kto i dlaczego deptał mi po piętach albo rzucał kłody pod nogi. Także prowadzona lustracja budzi mój zdecydowany sprzeciw. Z autopsji i relacji wielu bliskich mi osób wiem, jak bardzo system komunistyczny był zakłamany i jak nieetyczne, wyrafinowane i obłudne metody stosował, aby osiągać zamierzone cele: niszczyć ludzi, którzy wydawali się “niebezpieczni". Sama myśl, że zawartość teczek mogłaby służyć do wykrywania i osądzania “agentów" SB, wydawała mi się kiedyś niedorzeczna. A stało się to faktem... Dziś, w tym pozostawionym po SB śmietniku kłamstw i bzdur poszukuje się prawdy. Przecież to czysty absurd!

Dla chrześcijan jedyną prawdą jest Chrystus i Jego nauka. Przypomnijmy treść Kazania na Górze i zdanie znane z codziennej modlitwy: “Przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili" (Mt 6, 12). Całe życie Chrystusa, a przede wszystkim Jego zachowanie na Golgocie - stanowią dla każdego wzór realizacji tej nauki. Chrystus przebaczając swoim oprawcom nie wymagał przyznawania się do win ani przepraszania. Oni nawet nie wiedzieli, że modlił się za nich i że im wybaczył...

Obudźmy się wreszcie z amoku “czynienia zadość sprawiedliwości" i pójdźmy w ślady tych państw, które pozostawione przez służby bezpieczeństwa dokumenty - zlikwidowały.

JADWIGA ŁUCJA SKIERCZYŃSKA (Lublin)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 22/2005