Reklama

Śmieszni i genialni

Śmieszni i genialni

30.11.2010
Czyta się kilka minut
György Spiró: Polacy nie przestają się dziwić, jak to możliwe, że węgierski pisarz zajął się zjawiskiem tak marginalnym, jak towianizm. Otóż nie jest to w żadnym wypadku marginalny temat. Z laureatem Nagrody Angelus 2010 rozmawiał Grzegorz Jankowicz.
Andrzej Towiański /fot. Wikipedia / public domain
G

Grzegorz Jankowicz: Co musi się wydarzyć w kulturze i społeczeństwie, żeby mistycy zaczęli podnosić głowy?

György Spiró: Mistycyzm jest integralną częścią kultury europejskiej. To wielka, głęboka, niezmiernie ciekawa i wciąż żywa tradycja. Do pewnego stopnia wszyscy jesteśmy mistykami, nawet ci spośród nas, którzy mienią się ateistami czy zwolennikami Oświecenia. Bez jakiejś wiary po prostu nie można żyć.

Zgoda. Ale chodzi mi o sytuację, w której mistyka miesza się z polityką.

To już zupełnie inna kwestia. Jestem zwolennikiem politycznego racjonalizmu. W trudnych czasach prymitywne odpowiedzi na skomplikowane pytania społeczne zyskują na popularności. Modne stają się polityczne zabobony. Cała Europa jest dziś w stanie głębokiego kryzysu - to są wymarzone warunki dla różnej maści...

13035

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]