Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Rząd szybkiego reagowania

Rząd szybkiego reagowania

24.03.2009
Czyta się kilka minut
Konflikty między PO i PSL nie są poważne: po prostu premier i wicepremier obserwują kryzys z różnych perspektyw. Na szczęście obaj nie kierują się w polityce emocjami, z doświadczenia wiedzą, czym się kończy rozpad koalicji.
Ławy rządowe, styczeń 2009 r. / fot. Paweł Kula, PAP
W

W Polsce kryzys działa z pewnym opóźnieniem. Los podarował nam około pół roku. Na pewne zjawiska, jak bezrobocie, możemy się przygotować. Limitując wydatki, stworzyliśmy w budżecie polisę bezpieczeństwa. Na jak długo wystarczy, nie wiemy" - mówi w wywiadach minister Michał Boni. I podsumowuje: "Z rządu małych kroków staliśmy się rządem szybkiego reagowania".

Za antykryzysową strategię odpowiada triumwirat: premier Donald Tusk, minister finansów Jacek Rostowski i właśnie Boni. Powinna być w tym gronie także minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak, ale uchodzi za "Zosię Samosię", do drużyny nie pasuje.

Rostowski (szkoła balcerowiczowska, ale trochę bardziej elastyczny) pilnuje budżetu. Boni dba o wrażliwość społeczną, ale też szuka rozwiązań prorozwojowych. To on proponuje: "Sprawdźmy, czy nie warto zwiększyć deficytu budżetowego, aby...

9514

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]