Rotunda: reaktywacja

Warszawska Rotunda ma ustąpić miejsca ulepszonej wersji. Jej okrągła forma, zwieńczona dachem o zygzakowatym kształcie, była jednym z symboli Warszawy, choć porównywano go do czapki generalskiej.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Sławomir Kamiński / AGENCJA GAZETA
/ Fot. Sławomir Kamiński / AGENCJA GAZETA

Gmach długo kojarzył się z największą katastrofą w powojennej historii miasta – wybuchem gazu z 1979 r., w którym zginęło 49 osób, a jednym ze skutków tragedii było zniszczenie 70 proc. powierzchni oryginalnej budowli projektu Jerzego Jakubowicza. Rozbierana właśnie Rotunda to owoc pospiesznej, zaledwie półrocznej odbudowy tego ważnego zabytku modernizmu, części Ściany Wschodniej – handlowego pasażu inspirowanego rotterdamskim Lijnbaan. Zły stan techniczny był głównym powodem, dla którego bank PKO BP, właściciel Rotundy, chciał ją wyburzyć, lecz warszawiacy postawili weto, domagając się wpisania obiektu do rejestru zabytków. Efektem były konsultacje, których wyniki uwzględniono w konkursie na projekt modernizacji. Zwycięski plan pracowni Gowin & Siuta zakłada m.in. przywrócenie filigranowej szkieletowej konstrukcji i jasnego szkła elewacji. Bank zejdzie częściowo pod ziemię, na piętrze pojawi się kawiarnia, będzie zielone patio, a od strony ulicy Widok – amfiteatralne zagłębienie pod kino letnie. Budynek ma nie odbiegać od tego, który tak mocno zakorzenił się w świadomości warszawiaków, ale co to naprawdę oznacza, przekonamy się za dwa lata. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 12/2017