RFN: wiernych ubywa

216 078: tylu niemieckich katolików opuściło swój Kościół w 2018 r.; było to o 29 proc. więcej niż rok wcześniej (w RFN przynależność do wyznań chrześcijańskich wiąże się z płaceniem podatku kościelnego, można więc policzyć wiernych).
Czyta się kilka minut

Nie ma danych o przyczynach, dla których odchodzili, ale powszechna jest interpretacja, że ma to związek zwłaszcza ze skandalami pedofilskimi. Uwzględniając demografię (więcej zgonów niż chrztów i nowych akcesji), liczba niemieckich katolików spadła o niemal pół miliona, do 23 mln. Spada też liczba chodzących do kościoła (w 2018 r. – 9,3 proc., spadek o pół procenta) i udzielanych sakramentów (poza ślubami, gdzie był lekki wzrost do 43 tys.), a także liczba księży (z 13 560 do 13 285).

Przedstawiając te dane, sekretarz episkopatu ks. Hans Langendörfer mówił o gotowości biskupów i parafii do szukania nowych dróg rozmowy w Kościele: „Rozumiemy, jeśli za sprawą procesu wyobcowania lub ogromnej utraty zaufania powstała nieufność, a Kościół tracił wiarygodność”; celem podejmowanych reform jest odbudowa wiarygodności i zaufania.

Wiernych traci też Kościół ewangelicki: w 2018 r. wystąpiło 220 tys. osób, a liczba ewangelików spadła do 21,1 mln. Łącznie w 2018 r. wszyscy chrześcijanie (doliczając np. prawosławnych) stanowili 56,1 proc. ludności Niemiec; w 2017 r. było to 57,6 proc. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 30/2019