Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadziła bezprecedensową rewizję w ławrze Kijowsko-Peczerskiej i 350 innych obiektach należących do Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego (UCP PM). Znaleziono prorosyjskie wydawnictwa i duże sumy pieniędzy o nieznanym pochodzeniu. Przesłuchano 850 osób, zatrzymano kilkadziesiąt osób z fałszywymi dokumentami lub rosyjskimi paszportami.
Hierarchowie UCP PM zajmują od początku wojny w Ukrainie ostrożne stanowisko. Choć synod podkreślił autonomię ukraińskiej Cerkwi, to nie podjął decyzji o zerwaniu więzi z Patriarchatem Moskwy. Zdaniem strony ukraińskiej ławra pozostaje ośrodkiem wspierającym prorosyjskie lobby w ukraińskiej Cerkwi. Rewizja w tym sanktuarium stanowi przełamanie tabu jej nietykalności. Rosyjska Cerkiew Prawosławna nazwała akcje ukraińskich służb „bezwzględnym wtargnięciem w sprawy Cerkwi”, a rzecznik prasowy Kremla oskarżył Kijów o to, że „prowadzi wojnę z rosyjską Cerkwią”.©
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















