Mam 62 lata, byłem 30 lat poza kościołem. Wróciłem dzięki takim ludziom jak papież Jan Paweł II, ks. Tischner, ks. abp Życiński, ks. Adam Boniecki i może jeszcze kilku...
"Wypłyń na głębię" - zrozumiałem to dzięki takim jak ks. Adam i wypływam bardzo daleko, chociaż fizycznie nie umiem pływać i nie potrzebuję już tej umiejętności, wystarczy mi ta pierwsza - duchowa. Przecież Chrystusowi zależy najbardziej na tym aby człowiek był wolny i używał ratio. Dlatego wróciłem i jest mi w Kościele bardzo dobrze.
Jest paradoksem czasów obecnych że księdzu, który zagania wiernych za ogrodzenie, separuje ich, gani i straszy - dają możność pełnej wypowiedzi a temu który głosi wolność, uczy używania tego ratio zamyka się usta. Nie jest to pierwszy raz. Już na wzgórzu jerozolimskim tak było. Widać obecni arcykapłani niczym się od tamtych nie różnią. Jest mi smutno z tego powodu.
Będę się modlił za księdza - jedyne co mogę i to obiecuję.
Jan
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.













